Prawo i przetargi Przewozy pasażerskie Tabor

Koleje Dolnośląskie kupują nowy tabor. W tym hybrydy

Koleje Dolnośląskie kupują nowy tabor. W tym hybrydy Fot. Newag (zdjęcie ilustracyjne)

Koleje Dolnośląskie przedstawiły dziś (14 lutego) plany zakupu nowego taboru. Obejmują one m.in. hybrydy.

Jak podał na konferencji prasowej Marszałek Województwa Dolnośląskiego Cezary Przybylski przewoźnik zakupi pięć pięcioczłonowych pociągów elektrycznych oraz sześć trzyczłonowych składów hybrydowych z napędem spalinowo elektrycznym. Zamówienie obejmuje także opcje na kolejne pociągi, które będą realizowane w ramach możliwości finansowych przewoźnika. Całkowite skorzystanie z nich pozwoliłoby niemalże na podwojenie liczby składów będących na co dzień w ruchu (nie licząc pojazdów rezerwowych).

Szacunkowa wartość zamówienia to 280 mln zł, z czego 85 mln zł ma pochodzić z środków unijnych. Liczymy, że pierwsze dostawy nowych pociągów odbędą się w połowie 2022 roku – poinformował Marszałek Przybylski.

Jak powszechnie wiadomo to kolejne podejście Kolei Dolnośląskich do zakupu nowych składów. Ale pierwsze obejmujące hybrydy. Poprzednie zamówienie zostało unieważnione z uwagi na zbyt wygórowane wymagania oferentów – przypomniał Damian Sławikowski, Prezes Kolei Dolnośląskich.   Członek Zarządu województwa Tymoteusz Myrda dodał, że ogłoszenie nowego przetargu tyle trwało, ponieważ trzeba było ustabilizować finansowo spółkę i przygotować ją do zakupów nowego taboru. Po rozmowach z CUPT-em zmieniły się trochę zasady tego zakupu – wyjaśnił Myrda.

Nowe pociągi mają zabezpieczyć możliwość uruchomienia pociągów w ramach tzw. kolei aglomeracji wrocławskiej. Prowadzimy aktualnie rozmowy z gminami okołowrocławskimi i wszystko jest na dobrej drodze. Nowym projektem ma być natomiast kolej aglomeracji Zagłębia Miedziowego. Jest on realizowany wspólnie z  rządem i spółką PKP PLK – wskazał Tymoteusz Myrda.

Część nowych składów będzie obsługiwała zmodernizowaną trasę z Trzebnicy aż do Świdnicy i Jedliny Zdrój – podał wicemarszałek Grzegorz Macko. Hybrydy pojadą na trasach przebiegających przez Wrocław. Sześć z tych pojazdów będą to hybrydy. Jednym z kryteriów wyboru dostawcy będzie odzysk energii czyli tzw. rekuperacja. Dziś we wszystkich pociągach Kolei Dolnośląskich wynosi on 24%. Chcemy, żeby nowe pociągi znacznie podniosły te wskaźniki – dodał wicemarszałek.

Zakup pociągów dieslowskich to nie jest dobry pomysł. Stąd władze województwa dolnośląskiego zdecydowały się na hybrydy. Zakup nowych jednostek został poprzedzony dialogiem technicznym z producentami. Na te chwilę pociągami hybrydowymi, które chcą kupić Koleje Dolnośląskie dysponuje dwóch producentów, tj. Newag i Stadler. Pierwszy z nich zaprezentował taki pociąg na ubiegłorocznych targach Trako w Gdańsku. Koleje Dolnośląskie nie zdecydowały się natomiast na pociągi wodorowe. Jak wyjaśnił Damian Sławikowski nie są one dostępne w naszym kraju. Przypomnijmy, że plany związane z tym paliwem ma bydgoska PESA, która planuje wyprodukowanie Linka, zasilanego właśnie wodorem.

Nowe pociągi są przewoźnikowi bardzo potrzebne, ponieważ Dolny Śląsk jest dziś najszybciej rozwijającym się pod względem wzrostu liczby pasażerów kolei regionem w Unii Europejskiej.

Przypomnijmy, że chęć zakupu jednostek hybrydowych wyraził także Zachodniopomorski Urząd Marszałkowski. W tej chwili składy takie stanowią swoistą nowość i nie kursują jeszcze w ruchu regularnym.

Gdzie pojadą nowe pociągi?

Biorąc pod uwagę rozrost Aglomeracji Wrocławskiej oraz stałą dynamikę wzrostu liczby podróżnych w połączeniach w jej obrębie Koleje Dolnośląskie zdecydowały o przeznaczeniu nowego taboru na linie o największych potokach pasażerskich. Dlatego, jak wyjaśnił przewoźnik, zamówienie obejmuje pięcio-, a nie czteroczłonowe zespoły trakcyjne, co zakładano pierwotnie w umowie o dofinansowanie ze środków UE. Każdy z nowo zakupionych pojazdów elektrycznych będzie mógł zabrać na pokład o stu pasażerów więcej.

Obecnie linię Trzebnica-Wrocław Główny w większości obsługują pojazdy dwuczłonowe SA134. Po sfinalizowaniu zakupu, będą to robić trójczłonowe hybrydy, pojemniejsze o sto miejsc. Warto podkreślić, że dzięki wydłużeniu trasy do Świdnicy przez Sobótkę, dostęp do transportu kolejowego zyska ponad 40 tys. osób.

Nowe ezt-y trafią także do obsługi relacji Oleśnica – Wrocław Główny – Siechnice – Jelcz-Laskowice. Co istotne, nowe pociągi elektryczne połączą Jelcz Laskowice z Wrocławiem także remontowaną obecnie linią nr 292 przez Wrocław Wojnów, dzięki czemu transport kolejowy będzie dostępny dla kolejnych 10 tysięcy Dolnoślązaków.

Nowo zakupiony tabor w planach KD posłuży do wzmocnienia na kierunkach z dużymi potokami pasażerskimi. Pociągi zostaną skierowane również do obsługi:

  • Aglomeracji Wrocławskiej, tj. Wrocławia i gmin ościennych,
  • Aglomeracji Zagłębia Miedziowego (Legnica, Lubin, Głogów, Polkowice),
  • linii nowych lub rewitalizowanych:

Karpacz – Jelenia Góra

Świeradów Zdrój – Gryfów Śląski

Złotoryja – Lwówek Śląski

Wałbrzych Szczawienko – Boguszów Gorce

Kobierzyce – Piława Górna

Chojnów – Rokitki

Srebrna Góra – Bielawa Zachodnia

Kondratowice – Łagiewniki