Nawet najtańsza oferta, jaką otrzymała Polska Grupa Górnicza w przetargu na przewozy węgla, jest znacznie wyższa od limitu środków, jakie na ten cel zaplanował zamawiający.
Polska Grupa Górnicza otrzymała osiem ofert w przetargu na świadczenie usług kolejowego transportu węgla. Surowiec miałby być przewożony pomiędzy oddziałami i kopalniami PGG na potrzeby własne spółki. A także z kopalń PGG do składu Polchar w Kostrzynie oraz z kopalń PGG bezpośrednio do klientów końcowych.
Górnicza spółka zaplanowała na sfinansowanie tych usług 163,4 mln zł brutto. Tymczasem żadna z ośmiu ofert nie spełnia tego kryterium. Najpewniej więc PGG będzie musiała zwiększyć budżet na te zadania.
Najtańsza jest oferta Pol-Miedź Trans i opiewa na 270,4 mln zł brutto (inne oferty także podawane są w kwotach brutto). Drugą propozycję złożył ORION Rail Logistics – 338,5 mln zł, a trzecią Freightliner PL – niemal 351,5 mln zł. Natomiast CD Cargo Poland zaproponował za swoje usługi 359,6 mln zł. Kolejne oferty są już znacznie droższe. DB Cargo Polska liczyło na wynagrodzenie w wysokości ponad 553,7 mln zł. Zaś konsorcjum PKP CARGO i PKP CARGO Service złożyło ofertę o wartości niewiele ponad 651, 7 mln zł. Inter Cargo wyceniło swoje usługi przewozowe na prawie 884,8 mln zł, a najdroższa okazała się oferta Rail Polska, gdyż przekroczyła 1,18 mld zł.
PGG planuje zawarcie z przewoźnikiem umowy ramowej na 24 miesiące. I w jej ramach zamawiający będzie podpisywał umowy wykonawcze. Spółka nie wyklucza przedłużenia umowy ramowej na następne 12 miesięcy.

