1,2K
W Chicago jest tak zimno, że pracownicy podpalają tory kolejowe tylko po to, by utrzymać pociągi w ruchu. Ekstremalne zimno (około -22 F w środowy poranek) może powodować uszkodzenia szyn- informuje CNN.
Synoptycy zapowiadają jednak, że w zimniejszych stanach Amerykanie mogą spodziewać się, iż temperatury spadną jeszcze niżej. Przez silny wiatr temperatura odczuwalna ma wynosić nawet do -55 stopni C.
Pasażerowie w USA mogą podróżować pociągami, ale pod wpływem mrozu kurczą się tory i zamarzają zwrotnice. Aby temu zapobiec, pracownicy kolei muszą podpalać tory, żeby je rozgrzać. Pod wpływem mrozu metal kurczy się, a szyny dosłownie odsuwają się od siebie. Ogrzewając metal ogniem dwie szyny mogą zostać ponownie połączone- czytamy na stronach CNN.

