Strona główna » Wiadomości » Lubuskie: słaba dla kolei była końcówka maja

Lubuskie: słaba dla kolei była końcówka maja

Redakcja
Fot. PESA Bydgoszcz

W maju w województwie lubuskim doszło do odwołania – na całej trasie lub częściowo – 440 pociągów. To wynik znacznie gorszy niż w maju poprzedniego roku. Najgorszy pod tym względem był ostatni tydzień maja.

 

Lubuskie: słaba dla kolei była końcówka maja, co pokazują statystyki podane przez Stowarzyszenie Komunikacja.org. Poinformowało ono, że przewoźnicy (przede wszystkim POLREGIO) odwołali w maju 291 kursów na całej trasie, a 149 – w części relacji. Jest to ogromne pogorszenie sytuacji na torach w porównaniu z majem 2025 roku – wówczas doszło do odwołania „tylko” 78 kursów. Był to zresztą wówczas najlepszy miesięczny wynik w kilkuletniej historii badania odwołań połączeń kolejowych, których wyniki na bieżąco publikuje profil facebookowy „Czy ZKA w Lubuskim dziś wyjechało?”.

Okazuje się, że w maju najtrudniejszy dla regionalnej komunikacji kolejowej był zwłaszcza ostatni tydzień – łącznie było takich zdarzeń aż 193. Ostatniego tygodnia maja każdego dnia zanotowano od 20 do nawet 40 odwołań połączeń. Przy czym rekord miesiąca padł on w środę, 27 maja. Były też w maju tylko dwa dni, gdy na tory wyjechały wszystkie pociągi – było to 1 i 17 maja, gdy obowiązywał niedzielno-świąteczny rozkład jazdy z mniejszą liczbą połączeń.

Autorzy zestawienia tradycyjnie podali listę pociągów najczęściej odwoływanych w maju – co najmniej dziesięciokrotnie.

  • 1 – R 88366 (Kostrzyn – Gorzów) – 19 razy
  • 2 – R 77963 (Zielona Góra – Małomice) – 16 razy
  • 3 – R 77223 (Małomice – Żagań) – 15 razy
  • 4 -11- pociągi kursujące w relacji Zielona Góra/Rzepin – Frankfurt i odwrotnej – po 12 razy
  • 12 – R 77965 (Żagań – Zielona Góra) – 11 razy

Lubuskie: słaba dla kolei była końcówka maja, ale generalnie ten rok wygląda kiepsko pod względem niezawodności komunikacji szynowej. Bowiem w okresie styczeń – maj 2026 roku w województwie lubuskim doszło do odwołania 2320 pociągów regionalnych. Wypada więc statystycznie ponad 15 odwołań dziennie i 464 miesięcznie (czyli maj był niewiele lepszy od średniej miesięcznej).

To o ponad 1000 pociągów więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku i tylko niewiele mniej niż w 2024 roku.

Podobne artykuły