Po raz pierwszy od wielu lat pociąg pasażerski prowadzony przez lokomotywę parową przemierzył szlaki kolejowe w Sudetach Środkowych.
Zabytkowy skład wyjechał z Niemiec i przez Wałbrzych, Głuszycę, Jedlinę Zdrój dotarł w ostatnią sobotę do Jaworzyny Śląskiej. Była to wspólna inicjatywa niemieckiego Lausitzer Dampflok Club oraz Muzeum Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej.
Pociąg pod nazwą „Rübezahl” (Liczyrzepa) poprowadził parowóz BR 35 1097 (seria 23.10), który powstał w latach 50-tych XX wieku w dawnej Niemieckiej Republice Demokratycznej w zakładach VEB Lokomotivbau Karl Marx. Lokomotywa ciągnęła dziewięć wagonów z ponad 300 turystami na pokładzie z Niemiec oraz Polski.
Pociąg zawitał na stację Wałbrzych Główny, a jego trasa wiodła potem malowniczymi szlakami sudeckimi, o czym informuje kanał „Kolejowy Raj”. Na kanale można zobaczyć film z przejazdu pociągu „Rübezahl”.
Skład pokonał most w Wałbrzychu Podgórzu. To imponująca stalowa konstrukcja o długości 123 metrów. Stoi tuż przed wjazdem do najdłuższego tunelu kolejowego w Polsce pod Małym Wołowcem.
W Głuszycy widzowie mogli zobaczyć manewry lokomotywy związane ze zmianą czoła pociągu. Wyruszył on bowiem w dalszą trasę linią nr 266 Jedlina-Zdrój – Świdnica, która przeszła niedawno rewitalizację. Trasa zwana jest też Koleją Bystrzycką i wznosi się na wysokość niemal 500 m n.p.m. Pociąg jechał w pobliżu Gór Wałbrzyskich i Sowich, zapewniając pasażerom atrakcyjne widoki. Trasa przecinała liczne mosty i przeprawy o unikalnej konstrukcji Gerbera.
Finał trasy miał miejsce w Muzeum Kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej, gdzie lokomotywa trafiła na zabytkową wachlarzową parowozownię z 1908 roku. W Jaworzynie odbył się pokaz obsługi lokomotywy parowej BR 35 1097. Można było zobaczyć nawadnianie parowozu przy użyciu żurawi wodnych, nawęglanie zabytkowym dźwigiem oraz prezentację lokomotywy na obrotnicy kolejowej.

