Prezes PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji Zbigniew Prus zaprosił związki zawodowe do negocjacji na temat Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Rozmowy miałyby ruszyć w kwietniu.
Obecny układ zbiorowy wygaśnie w czerwcu. To dlatego, że zarząd PKP CARGO podjął 11 czerwca 2024 roku uchwałę w sprawie zniesienia Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy oraz Porozumienia Walentynkowego, ale z dwuletnim okresem wypowiedzenia. I wkrótce ta dwuletnia karencja minie. Dlatego w PKP CARGO będą negocjacje nad ZUZP.
Inicjatywa prezesa Zbigniewa Prusa ma też związek z wnioskiem, jaki w lutym skierowały do niego związki zawodowe – sygnatariusze Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, w którym wezwały zarząd spółki do wycofania się z wypowiedzenia ZUZP. Jednak spółka będąca w restrukturyzacji i w obliczu konieczności dogadania się z wierzycielami, w praktyce nie ma możliwości wycofania się z decyzji o wypowiedzeniu układu zbiorowego. Jego zniesienie spowoduje bowiem oszczędności w kosztach pracy, a więc wpłynie pozytywnie na finanse spółki.
Natomiast w każdej chwili możliwe jest zawarcie nowego ZUZP, zwłaszcza w sytuacji, gdy od czerwca 2024 roku załoga PKP CARGO uległa znacznej redukcji. Na koniec 2023 roku spółka zatrudniała około 14 tys. osób, a rok później już niespełna 10 tys. Redukcja stanu osobowego w 2024 nastąpiła głównie wyniku zwolnień grupowych, ale część zatrudnionych odeszła z firmy z własnej inicjatywy. W trzecim kwartale 2025 roku zwolnienia grupowe objęły kolejnych 450 osób. Poprzednie władze PKP CARGO nie wykluczały kolejnych redukcji załogi jeszcze w 2026 roku.
Czas na rozmowy
Prezes Zbigniew Prus wystąpił z inicjatywą rozpoczęcia negocjacji nad ZUZP, a teraz piłka jest po stronie społecznej. Zakładowe lub międzyzakładowe organizacje związkowe powinny najpierw podjąć decyzję o przystąpieniu do rokowań nad zawarciem nowego układu zbiorowego pracy. I trudno się spodziewać, aby postąpiły inaczej.
Związkowcy powinni najpóźniej do 4 kwietnia zadeklarować, że będą pracowali (lub nie) nad zapisami projektu ZUZP. Wtedy też każdy ze związków zawodowych powinien przesłać listę osób, które będą go reprezentowały podczas tych rozmów. Pracodawca zaproponował, aby niereprezentatywne organizacje (mające niewielką liczbę członków) delegowały po jednej osobie na negocjacje, a reprezentatywne – nie więcej jak cztery. W ten sposób powstanie wspólna reprezentacja pracowników do rozmów z pracodawcą.
Każdy ZUZP zawiera zapisy dotyczące wzajemnych zobowiązań stron układu. Chodzi przy tym przede wszystkim o uregulowanie zasad wynagradzania za pracę i przyznawanie innych świadczeń związanych z zatrudnieniem, które wykraczają poza Kodeks pracy. To korzyści dla pracowników. Natomiast pracodawca dzięki ZUZP zyskuje choćby unormowanie zasad dialogu społecznego i rozwiązywania spornych kwestii, ograniczając ryzyko protestów i strajków.
Prawo nie wyznacza terminu zakończenia w PKP CARGO negocjacji nad zapisami Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Mogą więc one potrwać kilka tygodni lub kilka miesięcy. W zależności zapewne od tego, jak złożone będą sprawy objęte rozmowami.

