Strona główna » Wiadomości » Włosi zbudują most na Sycylię

Włosi zbudują most na Sycylię

Krzysztof Losz
Fot. Ministerstwo transportu i infrastruktury Włoch (wizualizacja)

Włoski rząd rozpoczyna budowę kolejowo-drogowego mostu przez Cieśninę Mesyńską, który połączy lądowa część Włoch z Sycylią.

 

Będzie to najdłuższy – 3,3 km – jednoprzęsłowy most wiszący na świecie. Projekt przewiduje budowę trzech pasów ruchu dla samochodów w każdym kierunku i dwóch torów kolejowych. Maksymalna przepustowość wyniesie 200 pociągów na dobę i 6 tys. samochodów na godzinę. Włosi podkreślają, że w ten sposób zrealizują ideę, która narodziła się jeszcze w czasach Cesarstwa Rzymskiego, gdy marzeniem Rzymian było lądowe połączenie Półwyspu Apenińskiego z Sycylią.

Budowa pochłonie ponad 14,5 mld euro i ta kwota budzi w Italii duże kontrowersje. Przeciwnicy inwestycji wskazują, że w 2005 roku, gdy zgłoszono ten projekt, most miał kosztować mniej niż 4 mld euro. Ich zdaniem aż tak dużego przebicia  wydatków nie da się wytłumaczyć inflacją i wzrostem kosztów materiałów i usług budowalnych. I od razu padają oskarżenia, że ten wzrost wynika z tego, iż w budowę zaangażuje się „wielu interesariuszy”.

Premier Włoch Giorgia Meloni wyjaśniła, że budowa mostu przez Cieśninę Mesyńską została zakwalifikowana do inwestycji strategicznych o podwójnym, cywilno-wojskowym, przeznaczeniu. Prawdopodobnie, gdyby nie ten sprytny zabieg rządu w Rzymie, to most nie doczekałby się realizacji. Teraz bowiem środki na most zostaną zakwalifikowane jako pieniądze przeznaczone na obronność. Włosi jednocześnie pokażą więc, że są tym krajem w NATO, który zwiększa nakłady na obronę. Meloni wyjaśniła bowiem, że most zabezpieczy lepiej potrzeby obronne południowej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Wicepremier i minister infrastruktury Matteo Salvini zapowiedział, że roboty budowlane ruszą już we wrześniu. A pierwsze pociągi i samochody przejadą przez most na przełomie 2032/2033 roku. Salvini wskazuje, że przeprawa na Sycylię to element szerokiego programu kolejowego. Na początku kolejnej dekady koleje włoskie planują bowiem uruchomienie szybkich pociągów z Turynu do Lyonu oraz z Fortezzy do Innsbrucka. A w Rzymie kolejarze otworzą nową linię metra.

Przeciwnicy mostu nie składają jednak broni i liczą, że zablokują budowę. Głównie ze względów społecznych i środowiskowych. Nie przekonują ich argumenty, że taka inwestycja wzmocni gospodarkę południa Włoch. Lokalne władze spodziewają się szeregu inwestycji tworzących nowe miejsca pracy. Na przykład  takich, jak kolejowo-drogowe terminale intermodalne. Liczą też na rozbudowę i unowocześnienie infrastruktury kolejowej na Sycylii.

Podobne artykuły