Wydarzenia

Zwijanie się kolei na Śląsku

Na Śląsku zniknie kilkanaście połączeń i 400 km torów

W przyszłym roku trzeba się spodziewać likwidacji wielu połączeń kolejowych.

W przyszłym roku z rozkładu jazdy najprawdopodobniej zniknie co najmniej kilkanaście połączeń. To te, które są najmniej rentowne. PKP PLK zamierza zlikwidować tam ruch. Przymiarki do takich decyzji podjęto już we wrześniu. Wtedy pojawiła się lista połączeń kolejowych, które są nieopłacalne i nie ma sensu wozić tymi trasami pasażerów.

 

Większość z nich dotyczy tras między dzielnicami sąsiadujących miast, ale są też ważne połączenia międzymiastowe, a nawet międzywojewódzkie. Do takich należy np. trasa Dąbrowa Górnicza- Kraków oraz Bytom- Wrocław.

 

Były minister transportu, poseł Jerzy Polaczek uważa, że plany likwidacji torów kolejowych na Śląsku przyczynią się przede wszystkim do dewastacji i grabieży. – Szyny, po których nie jeżdżą pociągi natychmiast rozkradzione przez zbieraczy złomu. Jeśli dojdzie do takich decyzji, będzie to oznaczało ignorancję państwa wobec obywateli, którym połączenia kolejowe po prostu się należą. Jeśli są mało opłacalne, to rząd powinien je finansować– mówi polityk.

Źródło: Fakt.pl
{jcomments on}