Kadry i ludzie
Partnerzy działu
partner-dzialu-logo-blueocean

„Zastanów się, czy w ogóle musisz powiadamiać społeczność o swoim miejscu pracy” – instrukcja dla pracowników PKP PLK, jak mają się zachowywać w sieci.

„Zastanów się, czy w ogóle musisz powiadamiać społeczność o swoim miejscu pracy” – instrukcja dla pracowników PKP PLK, jak mają się zachowywać w sieci.

W spółce PKP Polskie Linie Kolejowe stworzony został dokument, który sugeruje 38 tys. pracowników tego przedsiębiorstwa, jak mają zachowywać się w internecie.

Wydany przez biuro komunikacji i promocji centrali PKP PLK pięciostronicowy dokument „Standardy zachowań w Internecie” zaczyna się od słów: „Masz pełne prawo do posiadania kont w różnych serwisach społecznościowych”. Dalej jednak materiał nie zostawia pracownikom już tyle swobody, przekazując im następujące rady: „Nie oczerniaj pracodawcy na forum publicznym” czy „Jeśli nie zgadzasz się z polityką firmy, prosimy zastanów się zanim opublikujesz swój pogląd oficjalnie i publicznie”. Materiał następnie wskazuje przykłady „zachowań niedozwolonych”, których dopuścili się pracownicy spółki w internecie – między innymi taką wypowiedź komentującą plany PKP PLK, zamieszczoną na portalu Facebook: „Dość ciekawie to wygląda, ale planuje się to w naszej firmie już któryś raz a efekty marne”.

Spółka PKP PLK sugeruje swoim pracownikom, aby najlepiej wcale nie chwalili się na swoich profilach w serwisach społecznościowych, gdzie są zatrudnieni: „Zastanów się, czy wogóle musisz powiadamiać społeczność o swoim miejscu pracy” – czytamy w „Standardach zachowań w Internecie”, w których następnie zamieszczono wskazówki, jak w serwisie Facebook usuwa się informację o miejscu pracy. Dalej materiał sugeruje pracownikom PKP PLK, aby ich profile w portalu Facebook nie były widoczne dla wszystkich użytkowników.

Ponadto spółka PKP PLK – określając swoje rady dla pracowników „standardami”, a w samym tekście także „instrukcją”– próbuje zasugerować, że materiał ma poważniejszy status niż w rzeczywistości. Dotychczas słowo „instrukcja” było bowiem zarezerwowane dla obowiązujących na kolei wewnętrznych aktów prawnych.

źródło: “Z Biegiem Szyn”