Ekonomia i rynek

Zalewa nas fala kolejowych transportów z Chin! Czy Azjaci zaczną kupować cos od Polaków?

Zalewa nas fala kolejowych transportów z Chin! Czy Azjaci zaczną kupować cos od Polaków?

Ponad 3 tys. kontenerów z ponad 30 tys. ton towarów przewieziono od kwietnia ub. roku z Chin do Polski dzięki regularnemu połączeniu kolejowemu cargo z Chengdu do Łodzi. Do Chin pojechało tą drogą dotąd zaledwie kilkanaście kontenerów z towarami.

Z Chin do Polski pociągami towarowymi przywożone są m.in. wyroby tekstylne, obuwie, sprzęt elektroniczny i AGD, gadżety reklamowe, elementy wyposażenia wnętrz i ogrodów czy sprzęt poligraficzny.większość towarów trafia na rynek Polski (ok. 90 proc.) pozostałe są transportowane do innych krajów europejskich.

W tym roku uruchomiono także transport kolejowy z Łodzi do Chengdu, ale dotąd wysłano pociągiem zaledwie kilkanaście kontenerów m.in. z gumami do żucia i częściami motoryzacyjnymi. Rozwój połączenia w drugą stronę hamuje rosyjskie embargo na wwóz i tranzyt artykułów spożywczych tj. mleko, jabłka czy mięso oraz polityka rządu chińskiego.

Rząd chiński jest zainteresowany, żeby towary ich producentów sprzedawały się w Europie, z drugiej strony blokuje np. import jabłek czy mięsa wieprzowego.

Pierwsze regularne, cotygodniowe połączenie kolejowe cargo z Chengdu do Łodzi ruszyło w kwietniu 2013 roku. Chińczycy nazywają je “Nowym Jedwabnym Szlakiem”. Każdy pociąg składa się z 41 wagonów załadowanych kontenerami.

Trasa pociągu przebiega przez Kazachstan, Rosję i Białoruś, a transport do terminalu kolejowego Łódź Olechów trwa 14 dni. To trzykrotnie szybciej, niż dostarczenie kontenerów z Chin do Europy drogą morską, co zajmuje nawet do 45 dni. Spółka Hatrans dysponuje na Olechowie centrum dystrybucyjnym, skąd towary są rozwożone do centrów logistycznych w Polsce i w Europie.