NaKolei.pl WiadomościKolej na świecie TGV w Czechach z małym uszkodzeniem zestawu kołowego musiało trafić na tokarkę. Wrócił już do Francji

TGV w Czechach z małym uszkodzeniem zestawu kołowego musiało trafić na tokarkę. Wrócił już do Francji

Redakcja
Fot. Koleje Czeskie

Francuski TGV trafił do Czech, aby promować kolej dużych prędkości u naszego południowego sąsiada. Prezentację można uznać za udaną, za jedyny problem można uznać powstanie płaskiego miejsca na powierzchni toczonej jednego z zestawów kołowych.

Od 5 czerwca br. po Czechach jeździł (a raczej był ciągnięty) francuski, szybki pociąg TGV, który miał promować kolej dużych prędkości w Czechach. Do tego zadania wybrano pociąg TGV PSE o numerach 016, który swoją służbę zakończył w 2018 roku. Następnie przeszedł remont, tak aby zostać jednostką prezentacyjną, za którą SNCF pobiera wysokie opłaty od zainteresowanych podmiotów – więcej informacji o kosztach.

Pojazd został wyprodukowany w 1980 roku, co w Czechach budziło wątpliwości, czy aby na pewno ponad 40-letni pojazd powinien promować kolej dużych prędkości, gdzie obecne standardy takich pociągów znacznie odbiegają od tych z lat 80′.

TGV-016 od 5 czerwca jeździł po Czechach, zaczynając od Pragi, gdzie został oficjalnie po raz pierwszy zaprezentowany publiczności. Co trzeba przyznać, że zainteresowanie było duże, ostatni raz TGV do Czech dotarł 31 lat temu. Pociąg trafił także na targi „Rail Business Days w Brnie, gdzie do 9 czerwca był wystawiony na zewnętrznej ekspozycji.

Po wyruszeniu w dalszą trasę z Brna do Igławy doszło do uszkodzenia zestawu kołowego, czyli jednego z najczęściej spotykanych: płaskie miejsca na powierzchni tocznej, które powstały wskutek zdarcia powierzchni tocznej zablokowanego koła przez szynę.

Podczas przejazdu pociągu w miejscowości Vlkov u Tišnova doszło do zerwanie przewodu głównego i pociąg gwałtownie zahamował, gdy doszło do spadku ciśnienia powietrza – tłumaczy dla Zdopravy.cz Tomáš Tóth, Prezes Zarządu ČD Cargo, firmy odpowiedzialnej za transport TGV po Czechach.

Do zerwania przewodu doszło między lokomotywą, a wagonem towarzyszącym, brake vanem. Ostatecznie zdarły się dwie powierzchnie toczne, tym samym jednostka musiała odwiedzić czeską tokarkę. Zestawy kołowe przetoczono dopiero w Pradze, a więc pociąg prawdopodobnie dotarł do stolicy już po prezentacji w miejscowości Igława, tym samym dalszy transport odbywał się przy ograniczonej prędkości.

TGV-016 wyjechało z powrotem do Francji 11 czerwca br.

Skomentuj ten artykuł

Podobne artykuły

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Akceptuję Polityka prywatności