Kolej jest dla ludzi

Rzecznik interweniuje w sprawie niehonorowania biletów okresowych wystawianych przez różnych przewoźników.

Rzecznik interweniuje w sprawie niehonorowania biletów okresowych wystawianych przez różnych przewoźników.

Pasażerowie zwracają się o pomoc do Rzecznika Praw Obywatelskich. Chodzi o problem niehonorowania przez poszczególnych przewoźników kolejowych biletów okresowych wystawionych przez innych przewoźników.

Obecnie często przewozy na tych samych trasach kolejowych realizowane są przez kilku przewoźników. Jednak z reguły przewoźnicy ci nie akceptują biletów kolejowych wystawionych przez innego przewoźnika. W rezultacie, na co wskazują także skargi kierowane do Biura Rzecznika, szczególnie osoby korzystające z biletów okresowych, często nie mogą korzystać z dogodnych dla nich połączeń kolejowych, gdyż np. w drodze powrotnej do domu takie połączenie jest realizowane przez innego przewoźnika. Ma to istotne znaczenie z punktu widzenia pasażerów zwłaszcza w rejonach dużych aglomeracji miejskich, gdzie połączenia kolejowe stanowią uzupełnienie komunikacji miejskiej i podmiejskiej

Dzieje się tak, chociaż obowiązujące przepisy prawa dopuszczają wspólną ofertę handlową kilku przewoźników skierowaną do podróżnych. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe przewóz może być wykonywany przez kilku przewoźników tej samej lub różnych gałęzi transportu na podstawie jednej umowy przewozu i jednego dokumentu przewozowego, a w regularnym przewozie osób w publicznym transporcie zbiorowym, przewoźnicy mogą realizować te przewozy w ramach zintegrowanego systemu taryfowo-biletowego lub innego wspólnego dokumentu przewozu. Nie istnieją jednak instrumenty prawne, które nakłaniałyby przewoźników do korzystania z możliwości, jakie stwarza art. 6 ust. 1 Prawa przewozowego.

Ten stan rzeczy jest niepożądany nie tylko z perspektywy ochrony praw pasażerów, lecz również z punktu widzenia interesu publicznego – uważa rzecznik. – W interesie publicznym leży bowiem, aby coraz więcej osób korzystało z transportu zbiorowego, a nie ze środków transportu indywidualnego. Będzie to jednak możliwe tylko wówczas, gdy obowiązujący system prawny stanie się przyjazny z perspektywy potencjalnych użytkowników środków transportu zbiorowego. Opisana z perspektywy pasażera sytuacja na rynku przewozów kolejowych wskazuje, że tak nie jest – dodaje.

W związku z powyższym rzecznik praw obywatelskich poprosił minister infrastruktury i rozwoju o przedstawienie możliwości zmiany opisanego stanu rzeczy.

źródło:prawo.rp.pl