Ekonomia i rynek

Polska kolej się zwija? Pytanie retoryczne. Tak, zwija się

Polska kolej się zwija? Pytanie retoryczne. Tak, zwija się

Władze PKP przymierzają się do likwidacji 2 tys. km torów. Eksperci są zgodni: w planach do wyłączenia z eksploatacji są odcinki do kluczowych dla gospodarki zakładów. To nie koniec złych informacji. PKP planują też zamykanie linii kolejowych, które same nie tak dawno wyremontowały.

Przewoźnicy kolejowi łączą siły i zamierzają walczyć o ograniczenie planowanych likwidacji. Jeszcze dzisiaj przedstawiciele spółek mają przedstawić Andrzejowi Pawłowskiemu – wiceprezesowi PKP PLK listę odcinków, które ich zdaniem nie powinny zostać wyłączone z ruchu, ze wzgledu na fakt, że prowadzą do kluczowych dla gospodarki rejonów. Lista ta dotyczyć ma ponad 50% odcinków, które wytypowało PKP.

 

Wśród najbardziej bronionych połączeń są:

  • Piotrków-Zarzecze (likwidacja spowoduje odcięcie Elektrowni Bełchatów od sieci kolejowej)
  • linia nr 25 i 79 (ta druga prowadzi do terminalu przeładunkowego LHS)
  • linia papieska Kalwaria Zebrzydowska-Wadowice ( w 2006 r. tą trasę zmodernizowano kosztem 33 mln zł!!!)

Takich linii kolejowych jest jeszcze sporo więcej, jak chociażby Somonino-Kartuzy, czy też Tarnobrzeg-Mielec-Dębica, gdzie samorząd w zeszłym roku wydał 1 mln zł na przygotowania do rewitalizacji linii.

PKP szacują, że zmniejszenie sieci kolejowej ma pozwolić na oszczędności na poziomie 80 mln zł rocznie. Tymczasem całemu procesowi przygląda się Unia Europejska, a dokładniej Unijne biur ds defraudacji OLAF. Sprawdzi, czy polska strona wydawało unijne pieniądze zgodnie z przeznaczeniem. Ma to związek z tym, że na pierwszej liście pojawiły się także linie, do modernizacji których Bruksela dokładała pieniądze.

PKP PLK planuje od grudnia tego roku definitywnie wyłączyć 910 km torów. Kolejne 1090 km znalazło się na wstępnej liście.

 

 

źródło: Dziennik Gazeta Prawna{jcomments on}