Infrastruktura

Podkarpacie bierze się za kolej

Podkarpacie bierze się za kolej

Przynajmniej 1 mln zł będzie wynosił budżet Wojewódzkiego Funduszu Kolejowego na Podkarpaciu. Złożą się na niego lokalne samorządy i sejmik wojewódzki. Pieniądze będą wydane m.in. na modernizację przystanków kolejowych, budowę parkingów i inne infrastruktury. Współpracę z samorządami deklarują PKP Polskie Linie Kolejowe.

List intencyjny w sprawie powołania funduszu został podpisany w Rzeszowie przez marszałka Podkarpacia Władysława Ortyla i wicemarszałka Wojciecha Buczaka z przedstawicielami prawie 50 samorządów położonych wzdłuż najważniejszych dla regionu linii kolejowych. To trasy nr 68 (od Stalowej Woli do Przeworska), 71 (Tarnobrzeg – Rzeszów), 91 (Kraków – Medyka), 101 (Munina-Hrebenne), 106 (Rzeszów – Jasło) i 108 (Stróze – Krościenko).

Celem Funduszu będzie poprawa infrastruktury kolejowej, dzięki czemu mieszkańcy mają chętniej korzystać z pociągów. Chodzi w tym przypadku o budowę, rozbudowę lub modernizację istniejących przystanków i miejsc parkingowych, budowę i montaż podstawowej infrastruktury towarzyszącej (stojaki na rowery, wiaty postojowe). Nowe przystanki mają powstać tam, gdzie od dawna domagają się tego mieszkańcy. Ponadto wiele peronów i wiat nie było modernizowanych od kilkudziesięciu lat i ich stan jest opłakany. Celem Funduszu ma być też promowanie transportu kolejowego.

Budżet Wojewódzkiego Funduszu Kolejowego ma się składać ze składek samorządów – rocznie to 20 tys. zł na gminę lub powiat. Nie jest to więc suma duża. W praktyce Fundusz ma działać tak, że samorządy same będą określać harmonogram robót kolejowych na dany rok, a ten który będzie prowadzić inwestycję, otrzyma dotację ze wspólnej puli.

Marszałek Władysław Ortyl liczy na to, że w inicjatywę włączą się przedsiębiorstwa kolejowe. – Sami sukcesu nie osiągniemy, konieczne jest zaangażowanie wielu stron: Przewozów Regionalnych, PKP PLK, ale i samorządów. Sami też się włączamy. Czeka nas wiele pracy, ale trzeba ją wykonać, żeby zachęcić pasażerów do korzystania z połączeń kolejowych, tak jak dzieje się to w wielu miejscach świata – powiedział podczas uroczystości odpisania listu intencyjnego marszałek Ortyl.

Mieczysław Borowiec z PKP PLK już zadeklarował, że spółka będzie wspierać samorządowe inwestycje. I nie krył, że podkarpacka inicjatywa ma bardzo duże znaczenie, bo nie tylko spowoduje przyspieszenie prac na stacjach kolejowych, peronach, ale jest to również przykład doceniania przez samorządy transportu kolejowego.