Wydarzenia

PKP PLK: Mniej wypadków na przejazdach kolejowych

PKP PLK: Mniej wypadków na przejazdach kolejowych

Od stycznia do końca lipca na przejazdach kolejowych doszło do 89 wypadków i kolizji. PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowały, że to o 17 proc. mniej niż w tym samym okresie 2014 roku.

Według spółki zarządzającej infrastrukturą kolejową, do prawie wszystkich wypadków doszło z powodu winy kierowców, którzy ignorują znaki „Stop” stojące przed przejazdami, wjeżdżając na przejazdy bez zatrzymywania i sprawdzania, czy nie jedzie akurat pociąg. Wynika to nie tylko z brawury, ale także z pośpiechu czy zmęczenia kierowców.

Andrzej Pawłowski, wiceprezes PKP PLK, twierdzi, że jego spółka dobrze dba o stan techniczny przejazdów. – Wszystkie przejazdy kolejowo – drogowe są zgodnie z przepisami oznakowane i wyposażone w urządzenia tak, że przy zachowaniu zasad ruchu drogowego bezpiecznie przejedziemy przez tory – stwierdził Pawłowski.

Obecny na konferencji prasowej PKP PLK dr hab. Adam Tarnowski, psycholog transportu z Uniwersytetu Warszawskiego, wskazywał na złe nawyki wielu kierowców przejeżdżających przez tory. – Na stosunkowo mało uczęszczanych przejazdach kolejowych kierowcy mają poczucie, że „wiedzą lepiej co tu się dzieje” niż osoby odpowiedzialne za ustawianie znaków. Ponadto, jeśli wewnętrzne przekonanie kierowcy o możliwości bezpiecznego przejazdu przez tory jest wystarczająco silne, znak „Stop” nie jest respektowany. Reguła stosowana w praktyce brzmi „nie wolno wjechać na drogę poprzeczną, jeżeli stoi znak Stop”. Tymczasem w przypadku torów, kierowcy traktują znaki tylko jako sugestię – wyjaśniał Adam Tarnowski.

Swoje spostrzeżenia ma też policja. – Pośpiech, rutyna, gapiostwo, to najczęstsze tłumaczenia kierowców, których policjanci karzą za lekceważenie znaku STOP. Niektórzy twierdzą, że są dobrymi kierowcami i nie muszą się zatrzymywać, bo zauważą pociąg. Inni przepisy ruchu drogowego traktują wybiórczo i są zaskoczeni, że zatrzymanie przed znakiem „Stop” przed przejazdem jest obowiązkowe tak, jak na skrzyżowaniu dróg – relacjonował st. asp. Robert Opas z Komendy Stołecznej Policji.

PKP PLK od kilkunastu lat prowadzą akcję „Bezpieczny przejazd” – tylko w lipcu rozdano kierowcom 80 tys. ostrzegawczych ulotek. Spółka postuluje jednocześnie zaostrzenie przepisów ruchu drogowego wobec kierowców ignorujących znaki „Stop” lub czerwone światła przed torami. Chodzi o to, aby kierowca, który dwukrotnie zostanie zatrzymany po dokonaniu takiego wykroczenia, był traktowany tak samo jak kierowca, który przekracza prędkość o 50 km/h w terenie zabudowanym – czyli traciłby automatycznie prawo jazdy na trzy miesiące. Teraz kara to mandat i 2 punkty karne.

W całej Polsce mamy ponad 12 tys. przejazdów kolejowo-drogowych. PKP PLK wylicza, że w latach 2012-2015 zostało zmodernizowanych 1400 z nich. W takich sytuacjach zazwyczaj montowane są elektroniczne urządzenia mające zapewniać bezpieczne pokonywanie przejazdów.