Dawniej na kolei

Pancerne pociągi w wojnie z bolszewikami

Pancerne pociągi w wojnie z bolszewikami

Cud nad Wisłą, wygrana wojna 1920 roku są znane zapewne zdecydowanej większości Polaków, ale niewiele osób wie o tym, że ważną rolę w boju o zachowanie niepodległości odegrały także pociągi pancerne. Było ich co najmniej 50.

Historycy wojskowości zwracają uwagę, że działania pociągów pancernych po obu stronach frontu były intensywne zwłaszcza w okresie od marca do września 1920 roku, gdy najpierw Polacy szykowali się do marszu na Wschód i przeprowadzili udaną ofensywę w kierunku Kijowa, a potem doszło do kontrofensywy sowieckiej i wreszcie do Cudu Nad Wisłą i przesunięcia się frontu znowu w kierunku wschodnim.

Z raportów dowódców i sztabów wynika, że pociągi pancerne brały udział w walkach kilka razy dziennie, bo działania wojenne były bardzo intensywne. Warto podkreślić, że na początku polskiej niepodległości mieliśmy niewielka liczbę żołnierzy zaprawionych w prowadzeniu walki przy pomocy pociągów pancernych. Ten rodzaj broni akurat dobrze się sprawdził na froncie wschodnim w czasie I wojny światowej, gdzie były duże przestrzenie i prowadzono częściej operacje manewrowe niż na Zachodzie. I po 1918 roku nadal korzystali z nich dowódcy sił komunistycznych, jak i „Białej Rosji”, oraz oddziały Wojska Polskiego. Okazały się one bardzo skuteczną bronią, zadającą spore straty nieprzyjacielowi. Ich skuteczność była też zależna od sprawności ekip remontowych, które musiały szybko naprawiać zniszczone fragmenty torów.
Pierwsze polskie pociągi pancerne z 1918 roku to sprzęt zdobyty na zaborcach, zwłaszcza na Austriakach. Potem budowaliśmy już własne składy uzbrojone w armaty i karabiny maszynowe, m.in. w Krakowie, Nowym Sączu, Warszawie, Wilnie i Lwowie. Ogółem w latach 1918–1920 wyprodukowano około 90 pociągów pancernych, choć do tej pory historycy spierają się o ich liczbę. Zdarzało się bowiem i tak, że dwa pociągi łączono w jeden i tylko pod jedną nazwą uczestniczył on w walkach.
Ten sam problem dotyczy dokładnego policzenia składów, które walczyły z bolszewikami. Dotychczas udało się ustalić nazwy 50 takich pociągów pancernych, ale duża część została stracona. Według danych sztabu generalnego, na koniec 1920 roku w Wojsku Polskim służyło 26 pociągów pancernych, w tym „Bartosz Głowacki”, którego przedwojenne zdjęcie prezentujemy.