Komentarze

Nieudolny projekt Pendolino

Nieudolny projekt Pendolino

Najnowsze opóźnienie przy projekcie Pendolino wpisuje się w nieudolną modernizację polskiej kolei.

Wicepremier i minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska uważa, że polska infrastruktura powinna być innowacyjna i konkurencyjna. Okazuje się, że Polskie koleje są na samym końcu nie tylko w porównaniu do Europy, ale również do polskiej gospodarki.

W powszechnej opinii polskie koleje charakteryzują się słabą jakością i efektywnością usług oraz brakiem odpowiedzi na potrzeby klienta. Są one bardziej hamulcem niż czynnikiem wzrostu dla polskiej gospodarki.

Słynne „Sorry, taki mamy klimat” nie załatwia sprawy. Pogoda, ani inne czynniki zewnętrzne nie są przyczyną słabości kolei w Polsce. Jest nią mierna organizacja i przestarzałe zarządzanie.

Okazało się, że Pendolino może być dopuszczone do ruchu w Polsce przez UTK jedynie do prędkości „konwencjonalnej”, czyli 160 – 200 km/h, a nie docelowej to jest 250 km/h. Winnym jak się wydaje jest polski zarządca infrastruktury PKP PLK. Wieloletnie opóźnienia we wdrażaniu systemu ERTMS powodują niemożliwość uzyskania przez Alstom certyfikatu zgodności taboru z tym systemem.

Podobna sytuacja jest z siecią energetyczną. Istnieje obawa, że mijające się dwa pociągi jadące z prędkością 220 km/h mogą chcieć pobrać zbyt dużo mocy z systemu zasilania i w konsekwencji mogą one pozbawić prądu znaczne okolice.

Podpisując kontrakt na Pendolino polska strona zakładała, że uda jej się przeskoczyć epokę. Stworzono tak wyśrubowaną specyfikację, że jedynie Alstom zdecydował się na złożenie oferty. Zbyt duża prędkość i inne warunki techniczne wyeliminowały polską Pesę i Newag.

Również finansowanie projektu Pendolino budzi duże wątpliwości. Chcąc uzyskać dofinansowanie KE pociągi muszą być rozliczone (a więc i zapłacone) do końca perspektywy 2007-2013. Stąd zapewne PKP Intercity zapłaciło już 80 proc. wartości kontraktu, a termin wprowadzenia Pendolino w Polsce to grudzień 2014. Jest to konieczne, aby zdążyć z rozliczeniem funduszy europejskich rok później.

Czas jazdy pociągów zostanie wydłużony nie tylko z powodów technicznych, ale również ze względu na finansowanie. Pendolino, aby spełnić określone warunki pomocowe z UE będą zmuszone zatrzymywać się w jak największej liczbie województw. Ma to zapewnić większą dostępność dla pasażerów z peryferyjnych regionów.

 

Źródło: Transport i Komunikacja (Bogdan Szafrański)