Przewozy pasażerskie Publicystyka Tabor Wiadomości
Partnerzy działu

Naprawa Pendolino uszkodzonego pod Ozimkiem potrwa do połowy 2021 roku

Naprawa Pendolino uszkodzonego pod Ozimkiem potrwa do połowy 2021 roku fot. NaKolei.pl

Po dokładnych oględzinach i diagnostyce Pendolino, które uległo uszkodzeniu w 2017 roku, Alstom potwierdził, że obszar naprawy uległ zmianie, co wpłynie na czas oddania go do użytku. Mimo większego zakresu prac, koszt naprawy nie zmieni się.

 

 

 

 

 

 

ED250-002 został uszkodzony podczas zderzenia z tirem, które miało miejsce 7 kwietnia 2017 roku pod Ozimkiem w miejscowości Schodnia w woj. opolskim. Pociąg jechał z Warszawy do Wrocławia. W pojeździe znajdowało się około 300 pasażerów, 9 z nich było rannych. Nikt na szczęście nie zginął w zdarzeniu. Wszystko miało miejsce na niestrzeżonym przejeździe kolejowym z sygnalizacją świetlną. O szczegółach można przeczytać tutaj.

W kwietniu br. uszkodzony człon został przetransportowany do włoskiego miasta Savigliano, do fabryki Alstomu, w której ma być naprawiany. Dopiero tu udało się ustalić rzeczywisty zakres zniszczeń oraz zakres koniecznych do wykonania prac.

Prezes PKP Intercity Marek Chraniuk poinformował podczas briefingu prasowego dot. Wi-Fi w każdym składzie EIP oraz graficznym wyborze miejsc, że podczas naprawy członu, eksperci stwierdzili kolejne awarie wynikające z tak poważnego uszkodzenia.Wszystko wskazuje na to, że wpłynie to na wydłużeniu okresu naprawy.

Zgodnie z podpisaną umową z Alstomem koszt naprawy ma wynieść 8 535 722 euro bez VAT-u. Tylko 4 mln zł na naprawę przekazanych zostanie z polisy kierowcy ciężarówki, który naruszył przepisy i spowodował wypadek. Reszta zostanie pokryta z AC PKP Intercity. Przypomnijmy, że skład ED250-002 kosztował PKP Intercity 20 mln euro brutto, a więc naprawa po wliczeniu opodatkowania kosztowałaby ponad 10 mln euro – to połowa ceny nowego składu.

Niestety ze względu na kwestie ubezpieczeniowe, przewoźnik nie może wymienić tego członu na nowy, ponieważ ubezpieczyciel w swojej ofercie obejmuje zakres napraw, PKP Intercity w takim wypadku musiałoby pokryć zakup nowego członu w pełni z własnych środków.

Warto wspomnieć, że ED250-002 trafiło do naprawy we Włoszech dopiero w kwietniu br, ze względu na przeciągające się procedury. Po ustaleniu kosztów trzeba było wyznaczyć stronę, która je pokryje. Dodatkowo tak długi czas od momentu wypadku do trafienia do naprawy we Włoszech wynika z faktu, iż wykonawca naprawy musi przeprowadzić szczegółowe analizy proponowanych metod naprawczych. Podobna sytuacja miała miejsca u największego czeskiego przewoźnika, który uszkodzone Pendolino po wypadku w miejscowości Studénka wysłało do naprawy dopiero po ponad roku.

Wszystko wskazuje na to, że ED250-002 wróci na tory wraz z wejściem rozkładu jazdy 2021/2022.