Kadry i ludzie Kolej jest dla ludzi Polityka Przewozy pasażerskie
Partnerzy działu
partner-dzialu-logo-blueocean

Marszałek woj. kujawsko-pomorskiego ignoruje pisma ws. przywrócenia połączeń kolejowych

Marszałek woj. kujawsko-pomorskiego ignoruje pisma ws. przywrócenia połączeń kolejowych Fot. Poseł Joanna Borowiak

Mieszkańcy regionów województwa, jak i politycy różnych opcji pisemnie zwracali się do Marszałka Całbeckiego w celu wyjaśnienia decyzji o rezygnacji z większości połączeń kolejowych w Kujawsko-pomorskim. Zaraz minie miesiąc od podpisania niekorzystnej dla mieszkańców umowy, a osoby interweniujące nadal nie otrzymały żadnej odpowiedzi, bądź były one szczątkowe.

Mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego od 1 stycznia zostali w rażącym stopniu odcięci od przewozów kolejowych. Przypomnijmy, że 12 grudnia 2020 roku Marszałek Piotr Całbecki w przeddzień wprowadzenia nowego rocznego rozkładu jazdy zdecydował się podpisać umowę z POLREGIO na realizację regionalnych przewozów kolejowych. Mieszkańcy województwa do ostatniego dnia nie wiedzieli, czy aby od jutra będą mieli m.in. jak dojechać do pracy. I tak się stało. Podpisana roczna umowa zrezygnowała z blisko 40% połączeń kolejowych w województwie, które w całości weszły w życie 1 stycznia 2021 roku. Więcej informacji w artykule.

Pismo Posłanki Pauliny Matysiak

Szokująca decyzja Marszałka spotkała się z natychmiastową reakcją mieszkańców, którzy zostali wykluczeni komunikacyjnie oraz z politykami, którzy zainterweniowali w sprawie. Tematem zainteresowała się Paulina Matysiak z Lewicy wraz z Mariuszem Kałużnym z Solidarnej Polski oraz Pawłem Szramką z partii Kukiz’15. Wspólnie politycy wystosowali pismo do Marszałka w celu uzyskania odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Z jakich powodów zlikwidowano połączenia kolejowe na trasach Kutno – Włocławek, Bydgoszcz – Chełmża, Laskowice – Czersk, Szlachta – Wierzchucin?
  2. Z jakich powodów zmniejszono liczby par pociągów na terenie całego województwa?
  3. Czy planowane jest przywrócenie zlikwidowanych połączeń kolejowych bądź wprowadzenie zastępczej komunikacji autobusowej?

Warto zaznaczyć, że Posłanka Lewicy interweniowała w sprawie już w listopadzie, kiedy to docierały pierwsze informacje o zagrożeniu wykluczeniem transportowym w regionie. Posłanka Matysiak wraz z innymi posłami podjęła się drugiej interwencji w grudniu, na którą udało się uzyskać odpowiedź na pytania.

Odpowiedź od Marszałka, która przyszła w związku z moją pierwszą interwencją (listopadową przyp. red.) , okazałą się być pełna ogólników i błędnych założeń – stwierdziła Posłanka Matysiak. Marszałek odpowiada, że intencją samorządu nie jest powodowanie wykluczenia transportowego, a zmiany rozkładów powodujące cięcia połączeń są wynikiem racjonalizacji wydatków oraz dbałością o “zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców”, podczas gdy z licznych badań wyraźnie wynika, że w transporcie publicznym nie ma ognisk zakażeń, o ile przestrzegane są obostrzenia – dodaje.

Marszałek w piśmie stwierdził, że samorząd będzie starał się przywrócić połączenia po ustaniu pandemii. Natomiast warto zwrócić uwagę, że po takim czasie preferencje mieszkańców z pewnością ulegną zmianie. Mieszkańcy, którzy obecnie korzystali z kolei w celu dotarcia chociażby do miejsca pracy, w przypadku obecnie braku takiej możliwości to prawdopodobnie taka osoba będzie szukała innej alternatywy jakim jest prywatny samochód osobowy.

Interwencja Ministra Andrzeja Bittela

Sprawą również zajął się Minister Andrzej Bittel, który wystosował pismo w kierunku Piotra Całbeckiego w celu wyjaśnienia nowego rozkładu jazdy pociągów i umowy ze spółką POLREGIO. Minister wspomniał o możliwego zaniku zaufania ze strony pasażerów, jak i napięcia społecznego wśród pracowników kolei regionalnych.

Szanowny Panie Marszałku, w związku z informacjami medialnymi oraz przekazanymi sygnałami przez ogólnopolskie organizacje związkowe działające w sektorze kolejowym, z których wynika, że: nie zostały zawarte umowy z przewoźnikami na wykonywanie usług przewozu pasażerskiego w ruchu regionalnym, zapowiadane jest radykalne zmniejszenie pracy przewozowej, a co za tym idzie dostępności kolei dla pasażerów, nie jest znany przyszły rozkład jazdy (mający wejść w życie w dniu 13 grudnia 2020 r.), co podważa zaufanie pasażerów do pewności przewozu świadczonego przez przewoźników, występuje duże napięcie społeczne wśród pracowników kolei regionalnych z powodu niezrozumiałych poczynań Zarządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Uprzejmie proszę o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji i pilne podjęcie działań przywracających zaufanie do organizatora kolejowych przewozów pasażerskich, jakim jest Województwo Kujawsko-Pomorskie, poprzez zapewnienie oferty przewozowej w przynajmniej dotychczasowym wymiarze – stwierdził Andrzej Bittel, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury, Pełnomocnik ds. przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu.

Poseł Joanna Borowiak wciąż czeka na odpowiedź na pismo

Zainterweniowała również Poseł Joanna Borowiak z partii Prawa i Sprawiedliwości, która jak poinformowała – “do mojego biura trafiają skargi Mieszkańców w liczbie dotychczas niespotykanej z prośbą o interwencję w sprawie”. Poseł Borowiak swoje pismo wystosowała jeszcze grudniu ubiegłego roku dotyczące likwidacji połączeń na trasie Włocławek – Kutno. Pani Poseł do dzisiaj nie doczekała się odpowiedzi na interwencję.

W związku z brakiem odpowiedzi Marszałka Województwa Kujawsko – Pomorskiego na moją interwencję poselską z grudnia 2020 r. oraz nie przychyleniem się do potrzeb i próśb zgłaszanych przez Mieszkańców naszego Regionu, wysłałam kolejną interwencję o przywrócenie połączeń na trasie Włocławek – Kutno – Włocławek. Decyzje podejmowane przez władze województwa powinny służyć jego Mieszkańcom, a nie powodować utrudnienia i komplikować życie – pisze Poseł Joanna Borowiak.

Poseł Borowiak zwraca uwagę, że uruchomiona autobusowa komunikacja zastępcza nie jest w stanie zrekompensować zlikwidowania połączeń kolejowych.

Mieszkańcy miejscowości znajdującej się na trasie linii Włocławek – Kutno: Warząchewka Polska, Gołaszewo, Czerniewice, Wiktorowo, Kaliska Kujawski, Lubień Kujawski, Rutkowice, Nowe Ostrowy przez zmianę rozkładu jazdy, wydłużony czas przejazdu, a przede wszystkim przez liczne opóźnienia, nie są w stanie dotrzeć punktualnie do miejsca zatrudnienia, a może to skutkować utratą przez nich pracy – napisała Poseł Borowiak w piśmie do Marszałka.

Mieszkańcy nie milczą w sprawie

Z pewnością najważniejszymi interwencjami w sprawie są te, które podejmują mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego, ponieważ to właśnie ich najbardziej dotknęły “ostre cięcia” Marszałka Całbeckiego. Mieszkańcy wielu regionów Kujaw i Pomorza wystosowali pisma do Przewodniczącego Zarządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Najpierw były to apele o zmianę decyzji, gdy jeszcze likwidacja połączeń nie weszła w życie. Gdy już to nastąpiło, mieszkańcy zaczęli wystosowywać pisma o przywrócenie ruchu kolejowego na poszczególnych liniach, a wraz z pismami powstawały petycje. Mieszkańcy utworzyli Komitet Obrony Kolei w Kujawsko-Pomorskim, a walkę o przywrócenie połączeń wsparło Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Transportu Publicznego w Koronowie.

Petycje mieszkańców w sprawie przywrócenia ruchu na linii: 

Według Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Transportu Publicznego w Koronowie organizacja transportu w województwie wydaje się być pozbawiona logiki i fachowego podejścia do funkcjonowania transportu publicznego. Dlatego też Stowarzyszenie w wystosowanym piśmie prosi Marszałka o publiczne udostępnienie informacji o kierunkowych kwalifikacjach pracowników biura kolejowego w departamencie transportu. Więcej informacji w artykule.