O przyszłości transportu w regionie małopolskim dyskutowali w Myślenicach samorządowcy, kolejarze i eksperci. Wzięli oni udział w konferencji „Wspólny Kierunek: Mobilność”. I jednym z głównych tematów poruszonych w trakcie spotkania była budowa nowej linii kolejowej Kraków–Myślenice.
Na razie myślenicka inwestycja jest na etapie projektowania i przygotowywania do budowy. Samorząd województwa małopolskiego liczy, że w budżecie państwa znajdą się środki na realizację tej inwestycji. Jest ona niezbędna, aby poprawić warunki komunikacji publicznej w tej ważnej części regionu.
O tym, jakie efekty może przynieść dobrze rozwinięta siec kolejowa świadczy przykład projektu „Podłęże – Piekiełko”. Z jednej strony mieszkańcy części obszaru województwa po raz pierwszy otrzymają dostęp do kolei, a z drugiej – znacznie poprawi się połączenie kolejowe do Nowego Sącza, całej Sądecczyzny, uzdrowisk popradzkich i Gorlic. Do tego skróci i polepszy się transport na Słowację i dalej na południe Europy. A projekt pn. „Budowa nowej linii kolejowej Kraków – Myślenice”, choć ma mniejszy zasięg, to jednak odpowiada na lokalne wyzwania.
Przypomnę, że pierwsze konferencje w sprawie budowy torów kolejowych do Myślenic były już w 2016 i 2017 roku. Determinacja i dobra współpraca powodują, że bardzo ambitny termin zakończenia prac w 2028 roku jest realny. To dla samorządu województwa to tez jest duże wyzwanie, bo musimy zabezpieczyć pieniądze na przykład na infrastrukturę parkingową. Nie tylko drogi wojewódzkie są ważne ale i drogi lokalne. Z punktu widzenia województwa linia do Myślenic jest największą inwestycją w lokalną linię kolejowa. Oczywiście pamiętam o linii do Niepołomic i łącznicy Olkusz- Kraków. Wdzięczny jestem czterech operatorom, bo obok Kolei Małopolskich, Kolei Śląskich i POLREGIO jest jeszcze Intercity. Za tym idzie wzrost przewozów pasażerskich. Z 7 mln osób w 2014 roku do 29-30 mln w tym roku, jeśli dodamy do tego Małopolskie Linie Dowozowe. Regionalna siatka połączeń jest bardzo gęsta. Codziennie wyjeżdża na tory 550 pociągów, wiozących młodzież, studentów, ludzi do pracy. Bilet metropolitalny, zintegrowany choćby z pociągami przyspieszonymi pomaga w zdobyciu pasażerów. Kolej jest bezpieczna, przewidywalna i punktualna – zauważył Łukasz Smółka, marszałek województwa małopolskiego.
Jak ważny jest transport szynowy
Kolej staje się dla mieszkańców Małopolski coraz bardziej atrakcyjną alternatywą dla transportu indywidualnego. Oferuje bowiem komfortową, bezpieczną i przewidywalną podróż, pozwalając jednocześnie uniknąć utrudnień związanych z rosnącym natężeniem ruchu drogowego. Istotne znaczenie ma także sukcesywna poprawa standardu świadczonych usług oraz dostosowywanie oferty przewozowej do potrzeb mieszkańców.
Małopolski samorząd przypomina, że do eksploatacji włączono w wakcje sześć nowoczesnych, pięcioczłonowych pojazdów Impuls 2, wyprodukowanych przez nowosądecką firmę NEWAG. Każdy z nich może pomieścić około 550 pasażerów.
Jednym z kluczowych elementów polityki transportowej Województwa jest systematyczne zwiększanie pracy eksploatacyjnej, czyli liczby realizowanych pociągokilometrów. W 2018 r. wartość ta wynosiła około 6 mln pociągokilometrów rocznie, w 2025 roku 9,8 mln, a obecnie osiągnie ponad 10,1 mln pociągokilometrów. Równolegle znacząco wzrosły nakłady na organizację regionalnych przewozów kolejowych. W 2018 r. wynosiły one 123 mln zł, a w bieżącym roku na ten cel zabezpieczono rekordową kwotę 385 mln zł, do której dochodzi ponad 100 mln zł dedykowane wyłącznie na zaawansowane przeglądy taboru z poziomu utrzymania P4 i P5.

Potrzebne zaplecze techniczne
Rozwój transportu kolejowego wymaga nie tylko inwestycji w tabor i ofertę przewozową, lecz także zapewnienie odpowiedniego zaplecza technicznego. Istotnym przedsięwzięciem w tym zakresie jest budowa nowoczesnej hali przeglądowo-naprawczej na stacji w Oświęcimiu. Własne zaplecze techniczne pozwoli na sprawniejszą realizację przeglądów i usuwanie usterek, co powinno przełożyć się na poprawę punktualności i niezawodności połączeń w zachodniej części województwa.
Sukces małopolskiej kolei jest efektem kompleksowych i długofalowych działań, obejmujących rozwój infrastruktury, modernizację taboru, zwiększanie częstotliwości kursowania oraz integrację transportu kolejowego z komunikacją autobusową. Dzięki temu kolej staje się nie tylko środkiem codziennego transportu do pracy czy szkoły, ale również wygodnym i ekologicznym sposobem przemieszczania się po regionie. Rozwój połączeń dowozowych i integracja taryfowa ułatwiają natomiast pokonywanie tzw. „ostatniej mili”, zwiększając dostępność transportu publicznego dla mieszkańców całej Małopolski.
Przepustowość Krakowskiego Węzła Kolejowego
Powstanie nowych linii oznaczać będzie wzrost natężenia ruchu kolejowego w węźle krakowskim. Dlatego, Kraków oraz gminy metropolii krakowskiej uzgodniły i wspólnie wystąpiły do ministra infrastruktury oraz PKP S.A. i PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. z propozycją współpracy i ustalenia priorytetów rozwoju infrastruktury kolejowej na obszarze Metropolii Krakowskiej i jej obszaru funkcjonalnego. Owocem tego wystąpienia jest procedowany „Pakt kolejowy dla województwa małopolskiego”, który ma zintensyfikować i skoordynować współpracę wszystkich zainteresowanych stron.
25 nowoczesnych pociągów, które trafiły i trafią na małopolskie tory to przede wszystkim czysty środek transportu, na odpowiednim poziomie. Młodsi zwracają uwagę czy jest ładowarka, mamy czy można bezpiecznie przejechać z dzieckiem, starsi czy jest dla nich miejsce, rowerzyści czy jest miejsce na rower, a osoby z niepełnosprawnościami czy wjadą wózkiem inwalidzkim. To wszystko powoduje, że kolej przeżywa renesans. Najważniejsze wyzwanie pieniądze na rozwój transportu kolejowego w kwocie miliarda 300 mln zł, którego dotychczas nie było. Po 2031 roku, gdy wszystko będzie już gotowe w układzie torowym do Myślenic, musimy mieć odpowiedni tabor do transportu. Największym wyzwaniem jest przepustowość Dworca Głównego w Krakowie. W tej chwili jest ona na granicy możliwości. Potrzebny jest nowy dworzec w Krakowie. Ruch lokalny nie może ograniczać pociągów dalekobieżnych. Jestem zwolennikiem pociągi piętrowych, które są droższe ale i efektywniejsze. Już teraz trzeba zacząć planować takie rozwiązania wspólnie z kolejarzami i inżynierami. Inny pomysł to budowa dworca podziemnego w tym samym miejscu. Z taki problemami dzisiaj przewoźnicy się borykają – zaznaczył marszałek Łukasz Smółka.
Niezależnie od tego, już od kilku lat zarządca infrastruktury analizuje różne warianty poprawy funkcjonowania węzła we własnym opracowaniu pn. Wstępne Studium Wykonalności kolejowych inwestycji infrastrukturalnych w Małopolsce” (WSW Małopolski). I samorząd województwa bierze aktywny udział w tych pracach. Analizowane są tam różne warianty usprawnień, od niewielkich korekt torowych po duże projekty modernizacyjne. Podobne wysiłki, w odniesieniu do własnej infrastruktury wespół z PKP PLK prowadzi miasto Kraków.


