W województwie świętokrzyskim wiele jest miejsc, których historia wiąże się z koleją. Są jednak dwa miasta, które z pociągami kojarzą się szczególnie. Które z nich wygra w głosowaniu na Kolejową Stolicę Świętokrzyskiego?
Stacja kolejowa w Skarżysku-Kamiennej rozpoczęła funkcjonowanie już w XIX wieku. Leżała na linii Iwanogrodzko-Dąbrowskiej, która łączyła obecny Dęblin z Zagłębiem. Po I wojnie światowej była to główna linia kolejowa łącząca Kraków i Warszawę – dwa najważniejsze polskie miasta. W 1883 roku na ówczesną stację Bzin wjechała pierwsza lokomotywa, a od 1885 regularnie kursowały przez nią pociągi pasażerskie i towarowe. Rok później zmieniono nazwę na Skarżysko. Obiekt posiadał parowozownie, warsztaty naprawy taboru kolejowego, 3 remizy, kuźnię, pompownię oraz warsztat obróbki metalu. W 1900 roku upaństwowiono kolej, a więc i stację, a podczas I wojny światowej walczący zaborcy wielokrotnie niszczyli infrastrukturę kolejową.
W 1935 roku maszyniści węzła Skarżysko prowadzili pociąg żałobny z ciałem Józefa Piłsudskiego. Podczas drugiej wojny światowej stacji Skarżysko nie ominęły zniszczenia wojenne. Pracownicy kolei również przyczynili się do obrony Polski, o czym świadczy pamiątkowa tablica na ścianie dworca.

W 1969 roku odbudowaną linię kolejową z Warszawy do Krakowa zelektryfikowano. Nie oznaczało to jednak końca parowozów w Skarżysku, które jeździły tamtędy do 1988 roku. Przed budynkiem dworca postawiono pamiątkowy parowóz Pt47-13, który pod koniec swojej służby oddelegowany był do lokomotywowni w Skarżysku.

Obecnie na stacji Skarżysko-Kamienna krzyżują się dwie linie kolejowe –linia 8 z Warszawy do Krakowa oraz linia 25 z Łodzi do Dębicy. Zatrzymują się tam wszystkie kursujące pociągi, zarówno osobowe jak i pospieszne. Na stacji spotkać można składy PKP InterCity m. in. do Krakowa, Olsztyna, Warszawy, Katowic, Opola i Wrocławia. Jest to również punkt graniczny dla pociągów Kolei Mazowieckich oraz Świętokrzystkiego Oddziału Przewozów Regionalnych – zielonym pociągiem pojedziemy do Radomia lub Warszawy, natomiast składami w beżowo-pomarańczowym malowaniu województwa świętokrzyskiego dotrzeć można do Kielc, Ostrowca Świętokrzyskiego, Sędziszowa, Krakowa, a w okresie letnim również do Sandomierza. Na bocznych torach stacji prowadzone są prace utrzymaniowe w pociągach Polregio.

W granicach miasta znajdują się też dwa przystanki osobowe – Skarżysko Zachodnie i Skarżysko Kościelne. W okolicach tego drugiego mieści się jedna z czterech w Polsce stacji rozrządowych dla pociągów towarowych.
Na stacji Skarżysko Kamienna prowadzona jest obecnie modernizacja zabytkowego budynku dworcowego oraz peronów.
W kolejową tradycję miasta wpisuje się także Zespół Szkół Transportowo-Mechatronicznych, kształcący w zawodach związanych z funkcjonowaniem kolei.

Drugim miastem kojarzącym się z pociągami jest Włoszczowa. Pierwsza stacja kolejowa w tym mieście powstała w 1911 roku. Jest stacją pośrednią linii kolejowej nr 61 z Kielc do stacji Fosowskie, będące częścią tzw. Protezy koniecpolskiej. Początki tej linii również sięgają XIX wieku, a elektryfikacja odbywała się w latach 1965-1976. Przy peronie I stoi stary dworzec, natomiast peron II jak i elementy infrastruktury zostały odnowione w ostatnim dziesięcioleciu. Ze stacji odjeżdżają pociągi Regio do Kielc, Częstochowy i Katowic, natomiast PKP Intercity zatrzymuje tam swoje połączenia w kierunku Radomia, Katowic i Wrocławia, a na czas remontu linii nr 8 – także nad morze.

Kilkanaście lat temu natomiast w mediach głośno było o drugiej stacji w mieście – Włoszczowa Północ. Jest to przystanek na Centralnej Magistrali Kolejowej z Grodziska Mazowieckiego do Zawiercia, jedna z czterech stacji pasażerskich na tej stacji. Nie wszystkie pociągi jadące przez CMK zatrzymują się jednak na tej stacji – oprócz połączeń TLK i IC przystanek ma tam tylko jedna para EIP.

W telewizji wielokrotnie kwestionowany był sens ekonomiczny budowy takiej stacji – zakładano, że w tak małym mieście nie będzie dużego zainteresowania dalekobieżnymi pociągami. Budowa tego obiektu okazała się jednak strzałem w dziesiątkę – dziennie do pociągów wsiadają i wysiadają z nich setki osób z Włoszczowy i okolic.
O utworzenie tej stacji zabiegał w sejmie poseł Przemysław Gosiewski – honorowy obywatel Włoszczowy. Zginął w katastrofie pod Smoleńskiem, na jednym z peronów znajduje się tablica pamiątkowa ku jego czci.

Ze stacji Włoszczowa Północ pociągiem dojedziemy do m. in. Warszawy, Bielska-Białej, Katowic, Bydgoszczy, Gdańska, Krynicy, Olsztyna, Poznania, Rzeszowa, Łodzi, Ełku. Zatrzymują się też tam pociągi międzynarodowe do Budapesztu, Pragi, Wiednia i Grodna. Na stacji wygłaszane są komunikaty o odjeździe pociągu, a dla podróżnych przeznaczony jest także niewielki budynek poczekalni.
Pomiędzy włoszczowskimi stacjami nie ma połączenia kolejowego – trzeba by jechać łącznicą w Knapówce, zmieniając czoło. Przez stację jadą jednak głównie połączenia dalekobieżne, których pociągi nie tracą czasu na takie manewry. Pomiędzy stacjami kursuje autobus PKS Włoszczowa „Dworcówka”. Nie jest on jednak skomunikowany z pociągami – wiele kursów odjeżdża kilka minut przed przyjazdem pociągu, a w wakacje większość przejazdów jest odwołanych. Szkoda, bo autobusy skomunikowane z pociągami na obu stacjach i odpowiedni marketing tego pomysłu zapewniłaby pasażerom jeszcze większe możliwości komunikacyjne, a PKS-owi – zapewne duży zysk.
Które miasto zasługuje na miano kolejowej stolicy województwa świętokrzyskiego? Zapraszamy do wzięcia udziału w głosowaniu na naszym facebookowym profilu

