W stolicy Wielkopolski drogowcy dokonali niezwykłego odkrycia archeologicznego: odsłonili stare, zapomniane tory kolejowe.
O znalezisku w dzielnicy Stare Miasto poinformowały Poznańskie Inwestycje Miejskie w mediach społecznościowych.
Po zdjęciu nawierzchni ul. Taylora, podczas prac prowadzonych w ramach przebudowy skrzyżowania tej ulicy z ul. Kościuszki i Taczaka, zostały odsłonięte stare tory kolejowe. To najprawdopodobniej pozostałości bocznicy kolejowej związanej z miejskimi fortyfikacjami” – czytamy we wpisie.
PIM poinformowały o znalezisku Miejskiego Konserwatora Zabytków. Tory kolejowe przypominają o historii tej części Poznania i dlatego konserwator zdecyduje o dalszych losach znaleziska. Na pewno tory będą wyeksponowane, ale nie wiadomo jeszcze w jaki sposób się to stanie.
Twierdza Poznań była jednym z największych tego typu obiektów w Europie na przełomie XIX i XX wieku. Pas umocnień rozciągał się w pewnym okresie także wzdłuż centrum miasta i to z tego rejonu pochodzą tory kolejowe. Linia kolejowa zapewniała bowiem dostawy dla wszystkich bastionów. Jednak jeszcze w czasach pruskich ta część twierdzy straciła na znaczeniu po wybudowaniu pierścienia fortów wokół miasta. Umocnienia w centrum zostały rozebrane niemal w całości. Niewiele po ich zostało, więc odkrycie torów kolejowych ma duże znaczenie historyczne. Tor m prawdopodobnie znacznie ponad sto lat.

