Prawo i przetargi Przewozy pasażerskie Tabor

Koleje Dolnośląskie ponownie próbują kupić pociągi

Koleje Dolnośląskie ponownie próbują kupić pociągi Fot. Koleje Dolnośląskie

Koleje Dolnośląskie nie rezygnują z zakupu taboru. Dziś (19 czerwca) pojawiło się ogłoszenie dotyczące kolejnego przetargu obejmującego jednostki spalinowe. Poprzednie podejście nie cieszyło się zainteresowaniem producentów. Nie została złożona żadna oferta.

Przedmiotem zamówienia jest ponownie dostawa dwóch nowych, dwuczłonowych spalinowych zespołów trakcyjnych. Zamawiający przewiduje również możliwość skorzystania z prawa opcji i dokupienia do 6 sztuk nowych dwuczłonowych spalinowych zespołów trakcyjnych.

Na realizację zadania będą 24 miesiące.

Od oferentów wymagane jest doświadczenie. Spełnią ten warunek jeżeli wykażą, że należycie wykonali w okresie ostatnich pięciu lat przed upływem terminu składania ofert, a jeżeli okres prowadzenia działalności jest krótszy – w tym okresie dostawę co najmniej jednego nowego wieloczłonowego zespołu trakcyjnego.

Oferty można składać do 23 lipca 2020 roku. Jako jedyne kryterium wyboru wskazano cenę.

Przypomnijmy, że przewoźnik aktualnie analizuje oferty na hybrydy i ezt-y. Jedynym oferentem, który zgłosił chęć dostawy pociągów pierwszego typu jest nowosądecki Newag. Propozycja producenta wynosi 56.334.000,00 zł brutto, co daje 28.167.000,00 zł za jeden pojazd.

Trwa również analizowanie ofert na ezt-y, złożonych w przetargu na zakup pięciu pięcioczłonowych elektrycznych zespołów trakcyjnych, który został ogłoszony w lutym 2020 r. Ich dostawą zainteresowane są bydgoska PESA oraz Newag. Koleje Dolnośląskie podawały, że podejmą decyzję dotyczącą tego przetargu do 22 czerwca br.