PESA otrzyma dotację z KPO na wdrożenie produkcji lokomotyw wodorowych. Dofinansowanie przekroczy 53 mln zł. Pieniądze wypłaci Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Obecnie lokomotywa SM42-6Dn jest testowana na Dolnym Śląsku. W ostatnią środę lokomotywa wodorowa z wagonami retro wypełnionymi pasażerami pokonała trasę z Jeleniej Góry do Karpacza. Wykonała kilka przejazdów, ciągnąc historyczne wagony, które udostępnił Klub Sympatyków Kolei we Wrocławiu. A potem PESA przekazała wodorową lokomotywę na kolejne testy towarowemu przewoźnikowi Pol-Miedź Trans. Te sprawdziany pokażą, jak pojazd z alternatywnym napędem radzi sobie w prowadzeniu na trudnym terenie pociągów pasażerskich i składów towarowych. Testy będą doskonałym materiałem, który wskaże dalsze kierunki rozwoju lokomotyw wodorowych.
PESA ma dofinansowanie
Bydgoski producent wkracza w decydującą fazę prac projektowo-badawczych. Te działania wesprze państwo. PESA ma bowiem w rękach umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na dofinansowanie wdrożenia produkcji lokomotywy wodorowej. Umowa dotyczy zadania „Zwiększenie mocy produkcyjnych PESA pozwalające na produkcję pojazdów napędzanych wodorem w oparciu o wyniki zrealizowanych prac B+R”. Kwota wsparcia przekracza 53 mln zł i pozwoli firmie sfinansować istotną część nakładów na wdrożenie produkcji. PESA planuje, że pierwsza partia lokomotyw na wodór obejmie 25 pojazdów.
Minister klimatu Paulina Henning-Kloska przyznała, że resort wspiera projekt PESY, gdyż lokomotywy wodorowe mają być remedium na brak elektryfikacji prawie 40% sieci kolejowej w Polsce. Teraz kursują po nich pociągi spalinowe, które emitują duże ilości CO2, a lokomotywy wodorowe są „czyste”.
Dla kolejarzy produkt PESY ma też wiele zalet, gdyż zapewni przewóz ludzi ekologicznym środkiem transportu bez konieczności wydawania wielu milionów złotych na elektryfikację linii kolejowych. Dolny Śląsk należy do tych regionów, gdzie jest niski wskaźnik elektryfikacji sieci kolejowej i dlatego władze regionu z nadzieją patrzą na działania PESY.
Elektryfikacja linii kolejowych to zadanie rządu, ale nie spoczywamy na laurach i sami również szukamy nowoczesnych, ekologicznych rozwiązań. Dlatego właśnie Koleje Dolnośląskie rozpoczęły testy lokomotyw napędzanych wodorem. Jestem także przekonany, że pierwsze seryjne lokomotywy wodorowe będą kursowały pod banderą Kolei Dolnośląskich – mówi Paweł Gancarz, marszałek województwa dolnośląskiego.
Krzysztof Zdziarski, prezes PESA Bydgoszcz wyjaśnia, że testowana lokomotywa jest dedykowana w pierwszej kolejności do wykonywania prac manewrowych. Ale szybko mogą powstać maszyny, które poprowadzą pociągi pasażerskie.
Mamy już opracowaną konfigurację na pojazdy, które będą mogły jeździć po liniach niezrektyfikowanych we współpracy z baterią – stwierdził Krzysztof Zdziarski.
Napęd bateryjny jest stosowany przez wielu producentów taboru. Z tym, ładowanie baterii odbywa się przede wszystkim przez podpięcie do linii energetycznych. Rozwiązanie PESY zapewni kolejom w pełni alternatywny napęd.

