Kolej na świecie

Gigantyczna katastrofa kolejowa w Egipcie

Gigantyczna katastrofa kolejowa w Egipcie. Nie żyje co najmniej 19 osób, a ponad 100 odniosło obrażenia

fot. Reuters

Co najmniej 19 osób zginęło w wyniku katastrofy pociągu wojskowego, do której doszło w nocy z poniedziałku na wtorek w Gizie. Obrażenia odniosło co najmniej 107 osób – poinformowało egipskie ministerstwo zdrowia.

Według anonimowego przedstawiciela sił bezpieczeństwa, cytowanego przez dziennik „Al Ahram”, bilans ofiar śmiertelnych może być jeszcze wyższy, ponieważ wielu rannych jest w krytycznym stanie.

Poprzedni bilans mówił o 15 zabitych i 103 rannych.

Jadący z północy kraju skład, którym podróżowało ponad 1300 poborowych, wypadł z torów ok. północy – podają lokalne media.

W akcji ratunkowej uczestniczy ponad 60 karetek pogotowania. Na miejsce wypadku przybył premier Hiszam Mohammed Kandil, którego niektórzy mieszkańcy oskarżyli o to, że „ma krew na rękach”.

Nie są znane dalsze szczegóły, ani przyczyny wypadku.

Egipcjanie od lat skarżą się, że władze zaniedbują infrastrukturę kolejową i nie starają się o zapewnienie podstawowych standardów bezpieczeństwa, co prowadzi do wielu wypadków.

W listopadzie 2012 roku prawie 50 dzieci zginęło, gdy ich autobus na przejeździe kolejowym wjechał pod pędzący pociąg w prowincji Asjut, w środkowym Egipcie. Pracownik, który miał opuścić szlaban nie zrobił tego, gdyż spał. W następstwie tragedii dymisję złożył minister transportu.

W lutym 2002 roku doszło do najtragiczniejszej katastrofy kolejowej w historii Egiptu; pociąg jadący na południe kraju zapalił się i zginęło w nim 363 osób.

źródło: PAP{jcomments on}