Pociągi FlLIRT, które Stadler sprzedał kolejom węgierskim, pokonały już 300 mln kilometrów. Przewoźnik zaoszczędził w tym czasie równowartość 250 mln euro na wydatkach na energię trakcyjną.
FLIRTY dają Węgrom oszczędności. Węgierskie koleje państwowe – Magyar Államvasutak Zártkörűen Működő Részvénytársaság (MÁV Zrt.), posiadają flotę liczącą 123 pojazdy marki FLIRT. Stadler poinformował, że pociągi FLIRT MÁV pokonały ponad 300 milionów kilometrów. A to dopiero jedna trzecia okresu eksploatacji, jaki pociągi mają spędzić na węgierskiej sieci kolejowej. I dzięki zaawansowanemu napędowi elektrycznemu koleje MÁV zaoszczędziły już równowartość około ćwierć miliarda euro – o tyle spadły wydatki na energię trakcyjną w porównaniu do kosztów eksploatacji starego taboru. Tym samym Węgrzy niejako odzyskali jedną trzecią pieniędzy, które zapłacili Stadlerowi za pociągi FLIRT. Czyli po zakończeniu eksploatacji składów MÁV „odzyska” całość nakładów poniesionych na tę inwestycję. Jednocześnie składy zmniejszyły emisję CO₂ na kolei o 2 miliony ton.
Jeden pociąg Stadlera pokonuje rocznie średnio co najmniej 200 tysięcy kilometrów. To spora odległość, jak na tak niewielki kraj jakim są Węgry. FLIRTY Nazywane są „koniami roboczymi” we flocie MÁV. Ze względu na swoją niezawodność i wysoką dostępność, pociągi Stadler (wraz z piętrowymi pociągami KISS i tramwajami) zapewniają około 1/3 całkowitego przebiegu MÁV. Dlatego szacuje się, że co drugi pasażer podróżuje tymi pojazdami na Węgrzech.
Jesteśmy dumni z osiągniętego kamienia milowego nie tylko dlatego, że nasze znane pociągi FLIRT oferują wyjątkowy, 96% wskaźnik dostępności dzięki precyzyjnej konserwacji przeprowadzanej w naszym kraju. Ale również dlatego, że możemy stanowić podstawę zrównoważonego transportu kolejowego, zapewniając węgierskim pasażerom komfortowe i przyjazne dla środowiska podróże – powiedział Róbert Homolya, prezes Stadler Trains Hungary.
Przypomnijmy, że węgierskie koleje państwowe użytkują także 40 pociągów piętrowych KISS.

