Strona główna » Wiadomości » Alternatywa dla zwolnień grupowych

Alternatywa dla zwolnień grupowych

Redakcja
Fot. PKP CARGO

Zarząd PKP CARGO wyjaśnia powody złożenia propozycji odstąpienia od Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Akceptacja tego rozwiązania przez związki zawodowe może skutkować odstąpieniem od zwolnień grupowych przewidzianych do 30 czerwca 2026 roku.

 

Władze kolejowej spółki ogłosiły 6 czerwca br. zamiar przeprowadzenia w tym i przyszłym roku zwolnień grupowych. Objęłyby one około 2,4 tys. pracowników – na koniec 2024 roku w PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji pracowało niespełna 10 tys. osób.

Ta propozycja wywołała protesty związków zawodowych, które nie akceptują kolejnych zwolnień grupowych. Wszak w 2024 roku z PKP CARGO zwolniono około 3,4 tys. ludzi. Zarząd proponuje więc, aby zamiast zwolnień przeprowadzić operację odstąpienia od Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy (ZUZP).

Zdajemy sobie sprawę z tego, że prowadzone działania restrukturyzacyjne mają ogromny wpływ na naszych pracowników i ich rodziny, a także społeczności w miastach, gdzie Spółka jest obecna. Dlatego opracowaliśmy alternatywną propozycję zamiany zwolnień jakie zostały zaplanowane w ciągu kolejnych 12 miesięcy na program odstąpienia od przywilejów pracowniczych wynikających z ZUZP – mówi Agnieszka Wasilewska – Semail, Prezes Zarządu PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji.

Wypowiedzenie jest za długie

Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy został wypowiedziany przez zarząd spółki w 2024 roku i obowiązuje do połowy przyszłego roku. W konsekwencji wszystkie prawa w nim zagwarantowane są w tym okresie nienaruszalne bez zgody związków zawodowych. Propozycja zarządu zakłada odstąpienie przez związki zawodowe od ZUZP i zamianę zawartych w nim rozwiązań na efektywny system motywacyjny. Wtedy PKP CARGO zaoszczędzi sporo pieniędzy.

PKP CARGO znajduje się w bardzo trudnej sytuacji. Niestety spadek rynku oraz brak działań naprawczych na przestrzeni ostatniej dekady wymusił uruchomienie restrukturyzacji w 2024 roku. Chcielibyśmy zachować pracę jak największej liczby pracowników, ale musimy też pamiętać, że spółka ma do spłacenia prawie 3 mld zł. Musimy zaproponować wszystkim naszym wierzycielom akceptowalny harmonogram spłat. Wiemy, że będą to bardzo trudne rozmowy, ale wierzymy, że wykażą się oni zrozumieniem – tłumaczy prezes Agnieszka Wasilewska – Semail.

Odstąpienie od ZUZP wymaga zgody wszystkich związków zawodowych, które ten układ zawierały. Jeśli tak się stanie, pracownicy stracą różnego rodzaju dodatki do pensji i świadczenia, które wykraczają poza kodeks pracy. Są więc – można powiedzieć – przywilejami finansowymi wynikającymi z pracy w PKP CARGO. Dodatki zapisane w ZUZP zarząd chce zastąpić nowoczesnym systemem motywacyjnym dla pracowników. Będzie on oparty o efektywność pracy.

Cieszy nas, że już na tym etapie związki zawodowe nie odrzuciły tej propozycji i są gotowe do dalszych rozmów. Mamy bardzo krótki okres 3 miesięcy, kiedy musimy uzgodnić alternatywne rozwiązanie, które może zatrzymać zwolnienia – informuje Agnieszka Wasilewska – Semail.

Władze PKP CARGO wyjaśniają, że odstąpienie od ZUZP umożliwi osiągniecie porównywalnych efektów oszczędnościowych, jakie były zakładane przy zwolnieniach grupowych zaplanowanych na 2025 rok. Dodatkowym efektem jest wdrożenie nowego systemu efektywnego wynagradzania o rok wcześniej niż było to możliwe. Da to znaczący dodatkowy impuls do poprawy efektywności w 2026 roku, który może stać się podstawą do poprawy wyników w kolejnych latach.

Podobne artykuły