Prezes Urzędu Transportu Kolejowego odnotował wzrost liczby zdarzeń typu SPAD. Dlatego zdecydował, że będzie stosował tymczasowe środki bezpieczeństwa ograniczające prowadzoną działalność wobec przewoźników powodujących najwięcej tego typu zdarzeń. To z powodu wysokiego poziomu ryzyka dla bezpieczeństwa ruchu kolejowego, jaki oni wywołują.
UTK podkreśla, że przyczyny wypadków i incydentów kolejowych wynikają najczęściej z tzw. czynnika ludzkiego. Bowiem obejmują m.in. błędną obserwację przedpola jazdy, niewłaściwe odczytanie sygnałów oraz niedostosowanie prędkości do warunków miejscowych. Szczególnie niebezpieczne są zdarzenia typu SPAD (signal passed at danger), które polegają na niezatrzymaniu pojazdu kolejowego w miejscu wymagającym zatrzymania.
W tym roku do 30 sierpnia 2026 r. doszło do 103 zdarzeń SPAD, w tym do 56 pominięć semaforów wskazujących sygnał stój. W całym 2025 r. były 62 pominięcia semaforów.
Prezes UTK będzie stosował wobec przewoźników tymczasowe środki bezpieczeństwa ograniczające działalność, w przypadku gdy u danego przedsiębiorcy odnotowana będzie rosnąca liczba zdarzeń SPAD. Aby przeciwdziałać temu zjawisku, przewoźnik będzie miał obowiązek opracowania i realizacji planu działań ukierunkowanego na ograniczenie ryzyka występowania zdarzeń SPAD. Obejmie on identyfikację i ocenę czynników organizacyjnych, zawodowych oraz psychofizycznych. W decyzji precyzyjnie będą wskazane elementy, które plan musi zawierać, aby skutecznie przeciwdziałać opisywanemu zjawisku.
Tymczasowy środek bezpieczeństwa będzie obowiązywał trzy miesiące. Po jego zakończeniu przewoźnik ma obowiązek przedstawić sprawozdanie z wykonania planu wraz z dowodami potwierdzającymi podjęte działania.
Zastosowanie takich środków wpisuje się w katalog działań nadzorczych Prezesa UTK, których celem jest ograniczenie liczby zdarzeń SPAD oraz podniesienie poziomu bezpieczeństwa ruchu kolejowego.

