Kolej ma potencjał, aby zwiększać przewozy towarów i przejąć z dróg w najbliższych latach nawet 75 mln ton ładunków. Ale kluczem do rozwoju całego sektora transportowego jest ścisła współpraca transportu drogowego i kolejowego. To jedne z wniosków z raportu Urzędu Transportu Kolejowego.
Ile naprawdę kosztują nas ciężarówki? Jaki jest realny potencjał przewozowy dla kolei? Czy możliwe jest przejęcie towarów z dróg i zwiększenie przewozów kolejowych? Najnowszy raport Urzędu Transportu Kolejowego „Przyszłość transportu towarów” to próba odpowiedzi na te pytania i kompleksowa analiza transportu towarów w Polsce i w Europie w najbliższych dekadach.
Publikacja przedstawia zarówno aktualny stan sektora, jak i kierunki jego transformacji. Łączy perspektywę społeczną, rynkową oraz ekspercką. Wskazuje też, że przyszłość transportu towarów to nie rywalizacja poszczególnych gałęzi, lecz ich integracja oraz wspólna odpowiedzialność za środowisko.
Transformacja sektora transportowego staje się nie tylko kierunkiem zgodnym z polityką klimatyczną, lecz także twardą koniecznością – zarówno ekonomiczną jak i operacyjną – podkreśla dr hab. inż. Ignacy Góra, prezes Urzędu Transportu Kolejowego.
Potencjał kolei
Aktualnie transport drogowy wykonuje w Polsce ponad 3 razy większą pracę przewozową niż kolej. Mimo to potencjał przeniesienia ładunków z dróg na tory to nawet 75 mln ton – taka wielkość stanowiłaby wzrost przewozów kolejowych o ponad 1/3.
Koszty społeczne transportu drogowego w UE to 95,6 mld euro rocznie wobec niespełna 4,3 mld euro przypadające na kolej. Każde 1 euro zainwestowane w kolej może przynieść aż 5 euro korzyści społecznych. To pokazuje skalę wyzwań, ale i możliwości, które wynikają z transformacji sektora transportowego.
Współpraca jest konieczna
Z analizy UTK wynika, że kluczem do budowy nowoczesnego i odpornego systemu transportowego jest komodalność – ścisła współpraca transportu drogowego i kolejowego. Zgodnie z tym podejściem:
- kolej stanowi „kręgosłup” dla transportu długodystansowego,
- transport drogowy jest elastycznym wsparciem tego „kręgosłupa” na pierwszej i ostatniej mili.
Taki kierunek rozwoju przewozu transportu towarów jest zgodny z oczekiwaniami społecznymi – jak wynika z badania Polling Europe z 2025 r., aż 41% respondentów w największych krajach UE wskazuje transport intermodalny jako preferowany model przyszłości.

Technologia przyszłości
Transformacja sektora transportu nie będzie możliwa bez cyfryzacji i innowacji. Kluczową rolę odegrają:
- automatyczne systemy przeładunku naczep,
- cyfrowe platformy logistyczne typu „Uber dla transportu”,
- sztuczna inteligencja optymalizująca trasy i koszty,
- inteligentne wagony i monitoring ładunków w czasie rzeczywistym.
Nowe technologie pozwalają zwiększyć efektywność operacyjną sektora i ograniczyć wpływ transportu na środowisko. W modelach multimodalnych można osiągnąć nawet o 47% mniejszą emisję CO2 przy jednoczesnym skróceniu czasu transportu i redukcji kosztów.
Polska na tle Europy
W Polsce dominuje transport drogowy, a potencjał kolei pozostaje wciąż w dużej mierze niewykorzystany. Raport UTK wskazuje konkretne przykłady, jakie rozwiązania na rzecz transportu kolejowego wdrażają inne kraje europejskie. W Niemczech transport intermodalny odpowiada za ponad 40% przewozów kolejowych. Austria i Szwajcaria są liderami skutecznego „przenoszenia tirów na tory”. Włochy i Francja to z kolei pionierzy w dynamicznym rozwoju terminali i wdrażaniu nowoczesnych technologii przeładunku.
Więcej informacji i rekomendacji dla kolejowego transportu towarów można znaleźć w publikacji „Przyszłość transportu towarów” na stronie UTK.

