Strona główna » Wiadomości » Wzrosły szanse na porozumienie Orlenu z Kolejami Litewskimi

Wzrosły szanse na porozumienie Orlenu z Kolejami Litewskimi

Redakcja

Po zmianie władz w litewskich klejach państwowych – Lietuvos Geležinkeliai – rosną szanse na porozumienie zarządcy infrastruktury z Orlen Lietuva w sprawie taryf przewozowych.

Poprzedni prezes Lietuvos Geležinkeliai Stasys Dailydka został odwolany w atmosferze skandalu, ba na jaw wyszły jego dziwne powiązania z rosyjskimi biznesem, ale prawdopodobnie także ze służbami specjalnymi Kremla. Dailydka doprowadził do tego, że na Litwę trafiały lokomotywy z Rosji kupowane z pominięciem procedury przetargowej. Nowy minister transportu i komunikacji Rokas Masiulis dokonał więc błyskawicznych zmian w zarządzie LG i sytuację w kolejach ma wyprowadzić na prostą nowy prezes Mantas Bartuška, dotąd dyrektor generalny spółki Klaipėdos Nafta.

Prezes ma przede wszystkim uporządkować kwestie przetargów i uczynić z LG przejrzystą spółkę. W tym kontekście litewskie portale piszą też o unormowaniu sytuacji na linii Lietuvos Geležinkeliai – Orlen Lietuva. Litewski oddział PKN Orlen ma bowiem od dawna problemy z dogadaniem się z kolejami w sprawie taryf za transporty do i rafinerii w Możejkach.

Orlen twierdzi, że taryfy są sztucznie zawyżone, a poprzednie kierownictwo kolei przekonywało, że wyliczenia są prawidłowe i domagało się wysokich dopłat, rzędu kilkuset milionów złotych. Jeśli potwierdziłyby się informacje o bliskich relacjach byłego prezesa LG z rosyjskimi służbami, wskazywałoby to, że wojna z Orlen Lietuvos mogła zostać wywołana celowo. Rosjanie bowiem od dawna utrudniają działalność płockiego koncernu na Litwie, gdyż wcześniej sami chcieli przejąc rafinerię w Możejkach.

Podobne artykuły