Osiem tramwajów PESA Twist 2010NW, które jeżdżą po ulicach Wrocławia, przejdą gruntowny remont. Prace przy jednym pojeździe kosztują 9 mln zł.
Pojazdy te bydgoska fabryka wyprodukowała w 2015 roku i były to pierwsze niskopodłogowe tramwaje w taborze MPK Wrocław. Od tego czasu, jak informuje przewoźnik, nabiły już na swoich licznikach ponad milion kilometrów i dlatego spółka kieruje je na generalny remont.
Przegląd i modernizacja obejma zarówno wózki tramwajów, jak i ich pudła. Zakres prac przewiduje m.in. odnowienie foteli pasażerskich, modernizację klimatyzacji, oświetlenia oraz instalację nowoczesnego systemu informacji pasażerskiej. A także przebudowę, powiększenie kabiny motorniczego, aby poprawić także warunki pracy osób prowadzących tramwaje.
Remont Twistów wykona spółka Saatz, która jako jedyna złożyła ofertę przetargową. Otrzyma ona za swoje usługi wynagrodzenie w wysokości ponad 72,8 mln zł łącznie z prawem opcji.
MPK Wrocław wyjaśnia, że modernizacja wydłuża życie tramwajów o kolejne 15 lat. I jest to rozwiązanie tańsze niż zakup nowych pojazdów – jeden nowy tramwaj kosztuje kilkanaście milionów więcej. Ponadto PESA Twist to nowoczesne konstrukcje, które mogą jeszcze przez wiele lat wozić pasażerów wrocławskiej komunikacji miejskiej.
MPK podpisze wkrótce umowę wykonawczą z Saatz, a realizacja całego zamówienia zajmie nie więcej jak 36 miesięcy od momentu podpisania kontraktu. Pierwszy odnowiony tramwaj pojawi się we Wrocławia już po 18 miesiącach od zawarcia umowy.

