Część organizacji związkowych działających w PKP CARGO wystosowało list do premiera Donalda Tuska, w którym ponownie apelują do szefa rządu „o podjęcie natychmiastowych działań, które wpłyną na stabilizację sytuacji gospodarczej spółki oraz ochronę miejsc pracy zagrożonych likwidacją”.
Pod listem podpisali się szefowie takich organizacji jak: Federacja Związków Zawodowych Kolejarzy, Federacja Związków Zawodowych Maszynistów Kolejowych, Związek Zawodowy Pracowników Warsztatowych, MZZ Rewidentów Taboru, ZZ Dyżurnych Ruchu oraz Sierpień’80 i Kontra. Nie ma natomiast wśród sygnatariuszy listu Związku Zawodowego Maszynistów i „Solidarności”. Ale „Solidarność” ma wystąpić do rządu z odrębnymi pismem.
Sygnatariusze listu przypominają o ubiegłorocznych zwolnieniach grupowych w PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji, które objęły prawie 4 tys. pracowników. Teraz mają być kolejne.
Z niepokojem patrzymy na zapowiedziane w dniu 6 czerwca 2025 r. kolejne zwolnienia grupowe ponad 2,5 tysiąca pracowników, co wkrótce doprowadzi do dalszego ograniczenia zdolności operacyjnych spółki. Jesteśmy zdeterminowani – będziemy bronić naszych miejsc pracy wszelkimi możliwymi środkami! – zapowiadają związkowcy.
Pięć postulatów
Autorzy listu apelują do premiera „o podjęcie zdecydowanych działań na szczeblu rządowym” w pięciu obszarach. Po pierwsze, domagają się wypłacenia PKP CARGO rekompensat z przewozy węgla w latach 2022-2023. Spółka zrealizowała bowiem to zadanie „kosztem zerwania umów z innymi kontrahentami oraz utraty znacznych przychodów”.
Po drugie, oczekują rozpoczęcia przez rząd dużych inwestycji infrastrukturalnych, takich jak Centralny Port Komunikacyjny. I priorytetem dla rządu powinien być udział spółek grupy PKP CARGO w tych przedsięwzięciach.
Trzeci postulat dotyczy określenia przez państwo potrzeb transportowych kraju w zakresie przewozu surowców strategicznych. Dotyczy to również kruszyw i materiałów budowlanych. Zdaniem związkowców rząd powinien utworzyć międzyresortowy plan inwestycyjny, który uwzględni także aspekt logistyczny, „a szczególnie udział transportu kolejowego w obsłudze planowanych inwestycji”. A pozycję lidera w przewozach tych materiałów powinna mieć spółka PKP CARGO.
W liście do szefa rządu pojawił się też postulat obniżenia stawek za dostęp do infrastruktury kolejowej, zwłaszcza w przypadku ładunków rozproszonych.
Obecnie obowiązujące stawki należą do najwyższych w Europie, co skutkuje utratą konkurencyjności kolei wobec transportu drogowego. Konieczne jest pilne obniżenie stawek za dostęp do infrastruktury kolejowej, wprowadzenie preferencyjnych warunków dla przewozów ładunków masowych i rozproszonych, wdrożenie systemu zachęt dla załadowców i operatorów kolejowych. Brak działań w tym zakresie pogłębi spadek udziału kolei w przewozie towarów i przyczyni się do dalszego przeciążenia dróg oraz wzrostu emisji CO2 – uważają związki zawodowe z PKP CARGO.
Obronność i odbudowa Ukrainy
Po piąte – sygnatariusze listu wskazują na znacznie PKP CARGO w transporcie na potrzeby obronności. Związki zawodowe stoją na stanowisku, że Ministerstwo Obrony Narodowej powinno określić potrzeby transportowe państwa w segmencie obronności oraz zapewnić odpowiednie finansowanie tych zadań. Ich zdaniem tylko narodowy przewoźnik kolejowy jest w stanie wypełnić zadania związane z bezpieczeństwem narodowym.
Poza tym, jak czytamy w liście, wielką szansą dla przyszłości PKP CARGO może stać się proces odbudowy Ukrainy po wojnie z Rosją. Wymagał on będzie dużego zaangażowania ze strony branży transportowej.
W końcowej części listu związkowcy zwracają premierowi uwagę na to, iż reprezentują pracowników, którzy są „zdeterminowani do obrony swoich miejsc pracy”. I liczą na to, iż szef rządu zaangażuje się w rozwiązanie sytuacji PKP CARGO.

